Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatniej godziny
  2. Ale Louie jest osłem, a Eve wciąż smoczycą w tym scenariuszu? Zgłasza się na oficjalnego potwora Bartovii, czy na męża?
  3. Akurat Hrabia Cebulax bardziej pasowałby Olkowi niż Evey :v
  4. Wygląda ciekawie Przyjrzę się temu bliżej w weekend, i pewnie coś podeśle.
  5. Dziś
  6. Bez przesady. Ja przypominam, że to jest państewko wielkości Lichtensteinu, Louie z bratem w nocy przesuwają słupki na granicy z Francją, żeby można było dobudować boisko dla podstawówki Ojczulek Louiego, by pewnie na zawał zszedł jakby się o tym dowiedział Ale koncept niezły, trochę taki Osioł ze Shreka.
  7. Jako że nie mogę opuścić duchem Wiedźminowatego uniwersum wrzucę tu coś ładnego ku uciesze wszystkich chętnych.
     

     

    1. Egzio

      Egzio

      Fantastyczna nutka! :)

  8. I tak jest na podium Jak poczekają dwa lata i wezmą ślub, to nie trzeba oddawać by miała. Jaka oszczędność. I twist w bajce - księżniczka smokiem
  9. No ale myślałam, że musi zacząć od czegoś mniejszego, żeby się w końcu dorobić tytułu w Bartovii bo jakoś temat musi wypłynąć! I pewnie że brzmi! A dostanie swój kawałek ziemi?
  10. Zdecydowanie lepiej Ale jakby została oficjalnym smokiem Bartovii to by było jeszcze lepiej. Louie nawet by odstąpił jeden ze swoich tytułów. Hrabina Cebulax brzmi kusząco?
  11. Ja też nie mam nic do dodania w czasie wolnym, więc śmiało.
  12. Jak dla mnie śmiało przeskakujemy dalej.
  13. A z Sealandii? Tam jest prawilny Książę
  14. Od *tfu* republikanów? Coś strasznego :<
  15. Ej @Gatzky a jak Evey z pierwszego kieszonkowego kupi sobie tytuł szlachecki Molossi to Louie ją będzie bardziej lubił?
  16. No kiedy właśnie ty mnie natchnąłeś do napisania tego Byłeś moją muzą! Królewską!
  17. Nie mogliście zaproponować tego zanim odpisałem?
  18. Ja to się w sumie pogubiłem i nie wiem co się tam dzieję więc jestem za przeskokiem
  19. Słuchajcie, naprawdę nie chce mi się pisać we Free Time, że postać sprząta i wychodzi czy coś w tym stylu. Skoro wszyscy się zgadzają, że scena jest już skończona to może zrobimy po prostu przeskok fabularny?
  20. Ona obsługiwała zmywarkę, więc czekała na naczynia
  21. Odpis dzisiaj albo w sobotę bo jutro mam dorywczą robotę i będę poza domem.
  22. Dzisiaj powinnam odpisać
  23. Karl Bergsohn Karl wpatrywał się w więźniów przez dłuższą chwilę. To co on przeżył w kiciu w niczym nie przypominało tego zjawiska. Pragnął jak najszybciej uwolnić z ich katuszy. Przyglądnął się celi i zastanawiał się nad tym jak ją otworzyć. Szturmowanie celi siłą zostawił na ostatnią z możliwości. Tylko jak ją otworzyć. Lavina podeszła do celi i zaczęła coś majsterkować. Widząc wprawę towarzyszki domyślił się, że nie robiła tego pierwszy raz. "Czym ona się zajmuje?" . Jednak Karl nie miał czasu zbytnio czasu na rozmyślanie o profesji koleżanki. Słuchał odpowiedzi Odo na pytania Mery, po czym sam zapytał: - Jak Was tu przetransportowali? To nie powinno być raczej łatwe przewieź kilka ludzi bez zorientowania strażników w mieście. No i ile Was wzięli? Może jest więcej takich miejsc jak ta piwnica w której składają ofiary z ludzi. Gdy słuchał odpowiedzi na pytania po chwili zauważył że Rikac i Mhelkir ciągle znajdują za drugimi drzwiami. Do tego jak mu podpowiadał zmysł byłego rzezimieszka, widocznie na coś trafili. Za długo tam siedzą i nic nie mówią. Wysłuchał odpowiedzi Odo i podszedł w kierunku wyłamanych drzwi chcąc zobaczyć co znajduje się w środku pomieszczenia. - Znaleźliście coś przydatnego? - zagadnął do towarzyszy.
  24. Argus niby też ma, tylko na śmierć o nim zapomniałem No ale trudno, poszedł już bez niego - chociaż przypuszczam, że w tym konkretnym przypadku nie jest to takie ważne, bo główną przeszkodą i tak będzie dym. I o ile Argus w żadnym razie nie zaproponuje Orlammowi żeby szedł przodem, to właściwie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby gnom samowolnie rozpoczął wspinaczkę gdy czarownik zostawia graty przy plecaku
  25. Pokaż więcej aktywności