Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Dziś
  2. Jak mogłaś zapomnieć o Obunach? Zwłaszcza o pewnej Loranie? Dziękuję
  3. Awwww <3 Miło, mi na pewno, pogadać sobie, poemocjonować się razem. Cóż poradzić, tacy obuni, intrygi polityczne, okultystyczne, obuni, dramy załogi, obuni to takie chwytliwe tematy do dyskusji. W sesji się ostatnio też dzieje, w obu przygodach, pojawiły się nowe tropy, człowiek zaraz ma ochotę snuć nowe teorie spiskowe. Powodzenia na uczelni @Paranormal!
  4. Awww. Czasem mam ochotę nie czytać od razu, coby sobie poprawić takimi rzeczami nastrój, gdy będzie gorszy. Ta sesja + komentarze to czasem złoto pod tym względem. Ale nie. Nie mam samokontroli i przerwałam przygotowanie na uczelnię by poczytać i skomentować
  5. O, racja, też może być, jeszcze się zrobi obojętny czy coś. No albo oskarży o napastowanie. Tulaki trzeba trzymać na specjalne okazje! Kiedyś jeszcze będzie chwila by sobie z Loranem na spokojnie pogadać, natomiast okazja by wydobyć coś ważnego z Eskatoników się często nie zdarza, więc będziemy z A. działać. Co ciekawe, już widzę reference, który mi podpowiada że polityczna sytuacja u mojej dziewczyny jest taka sama jak u Ophelii.
  6. Też myślę że to coś z kapitanem niestety. Aż się zmartwiłam. Taki jego urok widać. Rozchwytywany jest. Niedostępny. No zwał jak zwał. Biedny by pewnie został jakby mu Aurora powiedziała że tak woli, no ale ja nie mam serca go w taką sytuację wrabiać. Jak go potrzebują to pewnie coś poważnego. No a tulak nie zając, nie ucieknie. Jak za często go tulać to się biedak zszokuje. Odpiszę pewnie jutro z rana, siadłam już, połowę mam ale się oczy zamykają.
  7. Tylko powinienem dać znać wyraźniej, że to nie są trzy opcje do wyboru, wszystkie trzy opcje będą miały miejsce. Wszystko zależy od sytuacji, jak powiedziałem. Jeśli jest jakaś akcja w której większy ma sens żebyś ty odpisał, ty odpiszesz. Jeśli strzelasz do kogoś, to nie masz i tak za bardzo wpływu na to co się stanie, więc ja odpiszę. Inaczej każda akcja zajmie nam pół roku. Tak, ale stosowanie się do tego przy każdej jednej sytuacji rozwali grę. Sorry, taka prawda. Bo wtedy, wyglądałoby to tak: 1. Gracz pisze posta z deklaracją. 2. Rozegrana jest cała mechanika. 3. Gracz pisze posta z opisem, albo należy poczekać aż gracz grzecznie wyedytuje posta. 4. MG może pisać swoją reakcję. Pewnie, wiele sesji tak chodzi, ale u mnie taka sesja nie przetrwa. Czasem będziemy po prostu najpierw rozgrywać mechanikę, ale to nie jest gra przy stole, gdzie możemy wspólnie opisać szybką akcję, więc pewien podział obowiązków będzie miał miejsce chcąc nie chcąc. Na forum? Przepraszam, ja trochę alergicznie reaguję na to, jak ktoś jako argument w dyskusji podaje swoje doświadczenie Nie robię sesji na forum dla eksperymentowania czy zaspokojenia swojej ciekawości. Robię sesję na forum, żeby poprowadzić fajną sesję, która przetrwa i będziemy mogli doprowadzić ją do końca i być zadowoleni z efektu końcowego (lub przynajmniej bawić się na tyle na ile się da póki się da). Więc wybacz, ale nie No i spoksik, ale u mnie będzie tak jak wspomniałem, chyba że wspólnie z ekipą graczy którzy się dostaną wymyślimy coś fajnego po rekrucie, będę miał swoje propozycje, ale muszę wiedzieć kto się dostanie, żeby ustalić formę odpisów już do ludzi, którzy będą grać w sesję.
  8. Raczej nie mam nic przeciwko.
  9. I popije wybornym chianti!
  10. Został jeszcze jeden uścisk Może się przydać, jeżeli to coś z kapitanem. Jeżeli nie, może się przydać dla reakcji Rajana i Duke'a. I kpin jakie nastąpią. Ale no, tyle było Rajana, a Loran po chwili ucieka
  11. Maksim mu nos odgryzie? o.O
  12. Specjalnie dla Kruków
  13. @Thorongil, @Aruna - możemy to tak rozwiązać?
  14. - Nom. Dla mnie brzmi okey
  15. - Ano Trzeba czekać aż się do dom wróci - Dzięki wielkie Z kierowcą no nie chodzi mi o niedzielnego. Jak już to właśnie o speca od pościgów i wyścigów i takie tam klimaty. - Ooo... Możnaby mieć magiczny samochodzik sterowany myślą? Ooo... Ale bym zaszalał... - A ten RCC jak wygląda? Jest to jakoś opisane? To jakiś wszczep? I czy to znaczy, że można tego używać do czegoś więcej niż drajwerstwo? - No spokoluz. Wiesz, ja też jak znam system np. neuro to umiem sklecić bojową postać z niby medyka czy gadacza po profesji. No ale tutaj ni w ząb się nie znam. I jak fajter to taki skrót myślowy speca od walki bez rozwodzenia się pod jaką to kategorię podlega w podręczniku którego nawet nie widziałem Sorry jak to jakieś zamieszanie wywołało. - To z tego skrótu to teraz myślę albo o tym drajwerze z RCC i niezłymi skilami do walki albo adepcie czy samuraju jeśli nie da się sklecić rajdera kierownicy. Magia jakoś mnie nie pociąga, rzadko jest tak fajnie zrobiona/przedstawiona by wzbudzić moje zainteresowanie. Poza tym myślałem po prostu o postaci z implantami i takiej bardzo "cyberpunkowej" i magia jakoś mi się tutaj nie widzi. No ale może nie dostrzegam czegoś oczywistego bez znajomości systemu. - No pierwszy akapit do mnie bardziej przemawia jakby co Bo te trzy punkty są właśnie takim podejściem za jakim bardzo nie przepadam. Kończy się na tym, że jako Gracz nie mam nic sensownego do opisywania w swoich akcjach swojego hiroła. Zostaje napisać czy opisać sytuację do "...i uniósł miecz do ciosu..." plus minus przemyć deklarkę w post co by się chciało zrobić. A wszystko opisane w poście MG. Cała walka, cały akszyn no zdecydowana większość esencji fajności z sesji jest u MG. Zostaje napisać powtórkę z własnej perspektywy ale nic to nie zmienia ani nie tworzy w świecie gry. Przynajmniej tak to widzę w tej wersji punktu 3 pt. Dla mnie pisanie akszynów to zdecydowana większość funu z sesji. Pisanie deklaracyjnych postów raczej rzadko mnie bawi. A niewiele trzeba by to zrobiło się bardzo fajne. Ot pierwsze dwa punkty są spoko i ten trzeci też w jakiś ustaleniach tej mechy, kostkowania wyników czy ustalen by było wiadomo co z tego wyszło. I wtedy Gracz może ten wynik opisać po swojemu w swoim poście. Da się bo i gram i prowadzę w ten sposób od lat więc nie wydziwiam mówię o praktykolgii moich doświadczeń sesyjnych. Namawiam do spróbowania choćby w ramach eksperymentu erpegowego i ciekawości. No ale to oczywiście mój punkt widzenia tylko i jasne, że ktoś inny może mieć własny i spoko ja nie mam z tym problemu ot, mówię jak ja widzę dany punkt
  16. Haha, po próbie ukradzenia Pietki pozostanie tylko Percivalowi skołować protezę po odgryzionym nosie xD.
  17. Kościane magiczne ozdóbki z następną wiedźmą lub wiedźmakiem w komplecie? Taaaaaa...
  18. Jak nie będzie szczeniaczków, to najwyżej Pietkę ukradnie.
  19. Wolisz tą kość?
  20. Yup, Loran jest słodziak. A co ta Aurora z nim robi to ja nie wiem.
  21. Ja idę za Aniołem, wiadomo, a nawet mi by nie przyszło do głowy żeby mu odradzać podróż na Baala.
  22. Rany, najgorsze jest to, że Percy wydaje się zdolny do takich czynów, żeby na arcyważnej misji przy okazji szukać szczeniaków...
  23. Następnym razem da szczeniaczka.
  24. Daj jej kość! Nie, to tylko dodało do obrazka turystów.
  25. Pokaż więcej aktywności