Thorongil

ONI
  • Ilość dodanej zawartości

    6572
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

O Thorongil

  • Ranga
    Strażnik Tajemnic

Profile Information

  • Gender Male
  • Location Hollow Halls of Lone Mind

Previous Fields

  • GaduGadu 46857848

Ostatnie wizyty

6530 wyświetleń profilu
  1. Na razie jest tylko jeden.
  2. Widmo zmarszczyło brwi i spojrzało na kawałek papieru Orlamma, choć nie dane było mu przyjrzeć się bliżej nim gnom je schował. - Narzaram jest na północny wschód, prawy korytarz z tego rozwidlenia - odparł krasnolud, lecz nie przestał się przyglądać uważnie Orlammowi.
  3. Billy skinął i ruszył z Roxi do wyjścia. - Nie mam nic przeciwko. Właściwie to nawet lubię takie zabawy, więc niewykluczone, że się wybiorę. - odpowiedział na jej pytanie - Może byłoby łatwiej gdybyś tak bardzo się wszystkim nie przejmowała? Gdy już opuścili stołówkę, spojrzał na Neila i Roxi. - Ja z pewnością nie zamierzam ganiać za nim po szkole, tym bardziej, że nie ma żadnego powodu by to robić. Nie wiem jak wy, ale chętnie rozejrzę się po szkole. Warto się rozeznać w rozkładzie pomieszczeń.
  4. Krasnolud skierował martwe spojrzenie ku półelfce. - Nie musicie się przejmować tymi wydarzniami, kłopoty Narzaram nie są waszym zmartwieniem odparła zjawa - Jeśli zaś szukacie drogi, to kierujecie się dalej na zachód, tam znajdują się rogatki i zachodnia brama. Od bramy kierujcie się na południe, a dotrzecie na szlak wiodący przez przełęcz prowadzącą przez Wietrzne Szczyty. Kierujcie się szlakiem na wschód, a traficie na ziemie Imperium. Jeśli zaś ruszycie na zachód, dotrzecie do dzikich krain.
  5. Lunatyczka co ma dwie twarze - 3 punkty Vrai - 2 punkty Fingard -1punkt
  6. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin @Marass!
  7. No, z takim tytułem to nie wiem czy zaliczać ją do plebsu czy już do specjalnej wersji szlachectwa.
  8. A czy Evey nie przedstawiła się dotychczas jak definicja plebsu?
  9. Czyli jak cała szkoła?
  10. Ostrożnie weszli do wnętrza opustoszałego posterunku. Pomieszczenie było zrujnowane, a po podłodze walały się kości, smutne przypomnienie wydarzeń, które przed chwilą mieli okazję oglądać. Poza tym jednak posterunek był pusty. Nie było w nim duchów. Stan ten nie trwał jednak długo. Gdy zbliżyli się do jednej ze stert kości, w pomieszczeniu zmaterializował się krasnolud, tak jak powiedziała bardka widma nie znikały na długo. W pierwszej chwili mogło się zdawać, że ich nie dostrzega, widmowe oczy zdawały się spoglądać tylko w pustkę, ale zaraz zogniskował swój wzrok na grupce żywych. - Kim... kim jesteście i co was tu sprowadza wędrowcy? Kto was tu wpuścił? - spytał. spokojnie przyjrzał się każdej z twarzy po kolei.
  11. Poczekam z postem na reakcję Roxi.
  12. Mój odpis powinien wpaść wieczorem.
  13. Czekając na post Vi, takie małe pytanko, co właściwie planujecie zrobić? Część mówi ruszać duchy, druga część mówi, nie ruszać, to jak w końcu? A w ogóle to uwielbiam czytać to jak reagują wasze postacie.
  14. Gargoyle Gargoyle'a nie zdziwiła deklaracja Batmana. Zaproszenie do stołu zaproponował właściwie tylko dla tego, żeby coś powiedzieć, a nic mądrego nie przychodziło mu do głowy. Właściwie bardziej był zaskoczony tym ile Batman wiedział (że w ogóle wiedział) o kwestiach związanych z Terror Titans. A może nie powinno go to wcale dziwić biorąc pod uwagę relacje pomiędzy Batmanem i Nightwingiem? Nie wspominając o reputacji tego pierwszego. Gusto odstawił talerze i odwrócił się w kierunku Mrocznego Rycerza. - Zapytamy oczywiście, dlaczego zaatakowali przyjęcie. Jaki był ich cel - czy powinien przy tym powiedzieć, że bardzo chciałby też zapytać, dlaczego zdecydowali się swoją nazwą zakpić z ich drużyny, czy było to głupie pytanie? Niby nie ma głupich pytań, ale jak człowiek dłużej pobędzie w towarzystwie Virgila, to zaczyna wątpić w prawdziwość tego stwierdzenia. - Trzeba też wyciągnąć z nich kim są. A jeśli nie będą chcieli mówić sami, to się ich przekona - obnażył groźnie zęby - Moja reputacja i tak jest zła, więc...
  15. Raduje się serce, raduje się dusza, gdy graczy do odpisów rusza.