Witaj na Strefie Forumowych RPG!

Witaj na Strefie Forumowych RPG!
To miejsce, w którym zagrasz w RPG prowadzone na forum (PBF), zanurzysz się w niezwykłych przygodach i porozmawiasz z ludźmi, którzy mają podobne zainteresowania jak Ty! Wystarczy się zarejestrować, by stać się członkiem naszej społeczności. Spokojnie, to prosta rzecz i będzie wymagać od Ciebie podania niewielu informacji.
Dzięki rejestracji będziesz mógł:

  •  Zaczynać nowe tematy i dodawać odpowiedzi do już istniejących.
  •  Otrzymywać powiadomienia o nowych treściach.
  •  Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.
  •  Założyć bloga, pisać artykuły, dodawać pliki i obrazy do galerii.

Dołącz do nas!


Camper

Bohaterscy Gracze
  • Ilość dodanej zawartości

    1402
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Camper

  • Ranga
    Podróżnik krain wyobraźni
  • Urodziny Lipiec 3

Previous Fields

  • Systemy RPG Autorskie
  • GaduGadu 46932025

Profile Information

  • Gender Male
  • Location Far Over the Misty Mountains Cold

Ostatnie wizyty

2307 wyświetleń profilu
  1. Nie zabijcie mnie za tripleposta ale mam nadzieję, że było warto czekać
  2. EPILOG: ALEX Kamery miejskie zarejestrowały pojawienie się długowłosego i brodatego bezdomnego 18 dni temu, gdy zniknął on w objęciach jednego z zaułków w biedniejszej części miasta. Od tego czasu kamery regularnie rejestrowały część jego codziennej rutyny, do tego dnia, gdy za większość wyżebranych kredytów kupił zapas jedzenia i opuścił miasto niosąc na plecach swój drogocenny wór. **** Alex w poszarpanym i śmierdzącym ubraniu cicho przemknął na ostatni dach dzielący go od jego tymczasowego miejsca zamieszkania. Zeskoczył z dachu i szybko spakował niewielką ilość swojego sprzętu do starego wora. Snajper rozejrzał się ostatni raz, by upewnić się, że nie zostawił nic. “Pięćdziesiąt tysięcy kredytów i czterdzieści dni pracy, och Effie mam nadzieję, że twój ojciec nie zmarnuje reszty swojego życia.” pomyślał, po czym zgarbił się i narzucił worek na plecy. **** Starszy mężczyzna w garniturze trzeci raz przewijał nagranie. Młody blondyn siedział na ławce, po środku placu i z udawanym brakiem zainteresowania rozglądał się po okolicy w poszukiwaniu zamożnie wyglądających przechodniów. Nagle w jego głowie pojawiła się dziura, a z tyłu wyleciała fontanna krwi. Rozległ się pierwszy krzyk, a po dwóch sekundach serce blondyna eksplodowało. Większość istot zaczęło uciekać z placu, poza jednym człowiekiem, jak można było przypuszczać z wykształceniem medycznym, który schował się za murkiem i zachęcony kilkoma sekundami spokoju pochylony ruszył w stronę blondyna. Wtedy właśnie ciałem chłopaka wstrząsnęło trzecie uderzenie, a miejscowy bohater widząc to poszedł po rozum do głowy i zawrócił. Tu film się kończył, starszy mężczyzna podniósł wzrok i powiedział - Wiesz dlaczego akurat 58 472 kredyty i 25 centów? - zapytał - Tyle miała przy sobie, gdy kończyła charytatywną aukcję 58 472 kredyty i jej szczęśliwa 25 centówka, za tyle właśnie umarła. **** - Niesamowity? - powiedziała z uśmiechem - To która wersja mnie podobała ci się najbardziej? - Wyczuwam pułapkę - odparł Alex z uśmiechem - ale niech stracę niebieskowłosa Emily jest niesamowita, choć czarnowłosa wersji jest bardzo blisko. No i Emily w wersji anime jest tak niesamowicie prawdziwa i urocza. - Mahone westchnął - Przestań mi tak słodzić, bo aż się zarumieniłam. - powiedziała faktycznie z lekkimi wypiekami - Jesteś gwiazdą show-businessu nie możesz się rumienić od komplementów. - Och, daj spokój w wolnym czasie mogę. - odpowiedziała, po czym oboje się roześmiali - Czyli u ciebie wszystko w porządku? - zapytał Alex, gdy przestali się śmiać - Mhmm ale wyczuwam jakieś problemy po drugiej stronie, opowiadaj. - powiedziała wskazując go palcem Alex długo wpatrywał się w jej oczy, gdy nagle po obu jego policzkach pociekła łza - Wiesz Emily jesteś wspaniałą i dobrą osobą, a ja..., ja jestem złym człowiekiem. I... i muszę cię prosić byś już nigdy więcej nie próbowała się ze mną skontaktować... **** Alex leżąc na łóżku wpatrywał się w ekran swojego komputera. Widok nie był najprzyjemniejszczy, bowiem nie często spoglądało się na zlecenie własnej śmierci. Jego początkowa złość minęła i teraz skupiał się już tylko na planowaniu. Gdy był już pewny swojej decyzji wybrał numer na omni-kluczu i zadzwonił - Cześć Julia masz chwilę? Potrzebuje twojej pomocy … **** Mahone obrócił kilkukrotnie maskę w ręku, po czym uśmiechnął się gorzko. - Witaj nowy przyjacielu. ****
  3. Nól juz ma moje epilogi
  4. Brakuje mi trzech zdań ostatniego epilogu i pisze je już 3 dni.
  5. Jej, mi również udało się znaleźć chwilę na podziękowania więc zaczynajmy Dziękuje najlepszej, jedynej i niepowtarzalnej Nólanis, naszej na zawsze ukochanej MG, która cierpliwie znosiła każde moje pytanie o czas wolny- po każdym ostatnim poście kończącym kolejkę odpisów graczy :D. Dzięki za to, że sesja nigdy nie zaczęła być nudna i że ty nigdy nie znudziłaś się prowadzeniem nam przygody. W końcu dzięki za wszystkie emocjonujące negocjacje, dynamiczne strzelaniny i wielkie dylematy- i ten jeden jedyny wielki masywny nóż w plecy No i cholera nareszcie po chyba pięciu czy sześciu próbach udało mi się poprowadzić postać snajpera No i moi wierni towarzysze przygód(wszyscy), dziękuję wam za każdy z 3397 postów. Musicie bowiem wiedzieć, że każdy z nich z osobna i wszystkie razem sprawiły mi ogromną radość i widok pogrubionej czcionki nazwy tematu zawsze sprowadzał uśmiech na moją twarz. Dzięki za każdą rozmowę z Alexem i wyjątkową(chyba wręcz wybitną) terminowość i za to że prawie nigdy nikt nie znikał bez słowa. No i w końcu dziękuję, za waszą wyrozumiałość dla Alexa, który to miewał swoje tajemnice i nie zawsze chciał się interesować waszymi sprawami(jego strata). Tu dodam jeszcze, że moje epilogi się tworzą ale zastanawiam się czy dane nam będzie przeczytać jeszcze coś o Connorze i Natalii?
  6. Bloodthirsty Criminal Mastermind A tak na serio, to kto miał dowodzić po utracie kapitana?
  7. Wow właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że Nól tak idealnie rozegrała cała przygodę, że jej końcówka przewietrzyła połowę załogi i zrobiła miejsce na nowych graczy chętnych do następnej przygody Criminal Mastermind!!!
  8. Przypomniała mi się druga sprawa ze spoiler a. W notatkach z sesji spisałem sobie tylko imię królowej i księżniczki bez tytułów obok i nie jestem pewien, kto jest kim ale zabieram królową, która z tego co pamiętam ma na imię Gisda
  9. Tak ale większość z tego w sumie już zdążyłem się dowiedzieć, poza drobnymi szczegółami.
  10. Proszę nie odpowiadać na pytanie o Arię, bo pierwsze co Alex zrobi po opuszczeniu statki to spróbuję ten dług spłacić.
  11. No No No No, nie zgadzam się pozostawić tej kwestii w strefie domysłów. Nie ze mną te numery, chcę mieć to wszystko na piśmie zadeklarowane i spisane, nawet jeśli ma się to skończyć śmiercią Alexa. I tak nie mówię tu o odgrywaniu ale o deklarowaniu powiedzmy ogólnych akcji.
  12. Nie nie możesz mi zrobić czegoś takiego, rzucić we mnie takim epilogiem i nie dać szansy tego odegrać.
  13. Ahh kurczę pieczone miałem dodać 2 sprawy w spoilerze w poście ale zapomniałem o obu i teraz pamiętam tylko o jednej. W poście MG stoi "każde z Oświeconych mogło mieć przy sobie maksymalnie cztery osoby, a Potępiony, który także był zaproszony pertraktacje, mógł zabrać dwie osoby." A w poście Rainy jest mowa o dwóch, trzymam się postu MG ale może warto byłoby sprecyzować, bo sądząc po naszej wymianie zdań w wiadomościach to mogłeś chcieć ograniczyć nas do dwóch osób.
  14. Co się stało z Aliną? Do czego posłużył artefakt? Czy Helene znalazła przyjaciela? Przypomnę, chciałbym wiedzieć czy sprzedałeś Arii również załogę i co dokładnie jej powiedziałeś o wydarzeniach tamtego dnia i o moim udziale. Które trupy przypisałeś mi, które załodze i jak dużo Aria wie o sprawie z DeSouza i czy wie, że byłem sprzedany tamtego dnia w jej klubie. -Nadal nie dostałem odpowiedzi prosto z mostu Jak bardzo denerwujące było moje wielokrotnie powtarzające się krótkie i treściwe pytanie Kiedy post? Czy Larsowi ułożyło się z Drelem? Czy rodzina DeSouza dała Alexowi spokój? Czy dostaniemy zaległe PDki do wydania dla fanu? Czy ktokolwiek wie czemu Mhrok odeszła i czy wszystko z nią ok? Tak na pierwszy ogień, jeszcze przed (jak mam nadzieję długim i ładnym) podziękowaniem dla wszystkich