Witaj na Strefie Forumowych RPG!

Witaj na Strefie Forumowych RPG!
To miejsce, w którym zagrasz w RPG prowadzone na forum (PBF), zanurzysz się w niezwykłych przygodach i porozmawiasz z ludźmi, którzy mają podobne zainteresowania jak Ty! Wystarczy się zarejestrować, by stać się członkiem naszej społeczności. Spokojnie, to prosta rzecz i będzie wymagać od Ciebie podania niewielu informacji.
Dzięki rejestracji będziesz mógł:

  •  Zaczynać nowe tematy i dodawać odpowiedzi do już istniejących.
  •  Otrzymywać powiadomienia o nowych treściach.
  •  Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.
  •  Założyć bloga, pisać artykuły, dodawać pliki i obrazy do galerii.

Dołącz do nas!


Marta

Sidekicks
  • Ilość dodanej zawartości

    12305
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

O Marta

  • Ranga
    Podpalaczka
  • Urodziny 04.06.1988

Profile Information

  • Gender Female

Ostatnie wizyty

16547 wyświetleń profilu
  1. prolog

    Shakka Shakka zerknęła na brata chłodno. - Kto powiedział, że dla was? - zapytała retorycznie, nim powróciła wzrokiem do matki. Niepokoiło ją to echo w jej głosie, i to nie był tylko taki zwyczajny niepokój. Co, oczywiście, wcale jej się nie podobało. Nie chciała się nadzwyczajnie niepokoić o matkę, Moc mogła sobie w dupę wsadzić takie atrakcje. - A jak nastroje w tym waszym grobowcu? Jak wygląda sytuacja? Kto robi nam te całe problemy na orbicie? Nie były to pytania, które najbardziej ją nurtowały. Pośród rzeczy, które cisnęły jej się na usta było głównie "co się z wami stanie jeśli coś się stanie". Wszyscy zebrani w "bezpiecznym grobowcu" byli przecież własnością. Co oznaczało, że niekoniecznie przecież trzeba ich zabijać, można zagrabić. Na samą myśl robiło jej się gorąco. Zacisnęła schowane w kieszeniach dłonie.
  2. Wieeem, że udostępniło, ale jak obejrzę teraz, to będę musiała czekać prawie dwa tygodnie na finał Natomiast nigdy nie uważałam, że Gra o Tron jest realistyczna, w moim odczuciu raczej szła w "zróbmy jak największe shock value", teraz ta formuła się trochę skończyła, bo trzeba podopinać wątki, więc to, że jest plot armor nieszczególnie mnie boli.
  3. Jest teoria, że cały czas, który główni bohaterowie zaoszczędzają na podróżach jest dodawany do czasu, jaki zajmie White Walkerom dojście do Westeros. A ostatni odcinek był bardzo meh, liczę na następny, jak do tej pory przedostatni always delivered.
  4. prolog

    Okej. Znaczy, mama zawsze była blada - to akurat miały wspólne - ale i tak wyglądała źle. Bez względu na to jak Shakka była na nią wściekła za to, że zgodziła się posłać Dię i S'ky na Korriban i w ogóle ZA WSZYSTKO, nie miała ochoty pogarszać sytuacji. Zwłaszcza, że miały się nie widzieć przez rok. Uśmiechnęła się więc, nieco zawadiacko. - Nie wiedzą co ich czeka - odparła swobodnie, opierając się o ścianę. Ręce schowała w kieszeniach, to był najlepszy sposób, żeby nie robić nerwowych gestów. - I nawet się nie zorientują jak ich rozjadę. A co u ciebie?
  5. Nie można wyświetlić tego posta, ponieważ znajduje się na forum, które jest zabezpieczone hasłem. Wpisz hasło
  6. Znaczy, obawiam się, że mnie kupił tym totalnym zaskoczeniem na widok smoków, to mogła być po prostu kwestia powiewu świeżości po sześciu sezonach jednej miny, ale jednak A na Littlefingera nie trzeba patrzeć uważnie, żeby zauważyć że to szkoła jednej miny
  7. Oh shit, on. Racja. Jaka szkoda, że Starkowie nie mają żadnego asasyna, który mógłby załatwić sprawę obu panów i nikogo na tyle bezwzględnego i nauczonego życia od Cersei żeby podjąć taką decyzję... (no wiem, że to nie ich styl i raczej się nie zdarzy, pozwólcie mi marzyć )
  8. A mi się aktorstwo podoba, fabuła mi się podoba i ostatni odcinek też mi się podobał Choć moment, w którym odkryłam, że bardzo lubię Jona (w poprzednim) był dla mnie nieco zaskakujący. Za to zgodzę się, że niech ktos zabije Littlefingera. Znaczy za każdym razem kiedy gość pojawia się na ekranie zastanawiam się czemu jeszcze żyje. Bo słowo, nikomu nie jest potrzebny, a armię Tullych dziedziczy po nim chyba Sansa, więc...
  9. prolog

    - Jakbyś ty był lepszy - mruknęła Shakka pod adresem Allesha, podnosząc się z krzesła. Chętnie zostałaby z Jaylenem i S'ky, no i Wuwu rzadko przejawiał takie braterskie uczucia, ale mama by się przecież zapłakała, gdyby do niej nie zadzwoniła. Tak właśnie. Totalnie. Mama, nie ona.
  10. Generator! <3 I jesteś superdzielna z mechaniką
  11. Chwila w której orientujesz się, że lubisz Jona Snow. Znaczy nie hejciłam go jakoś strasznie, po prostu mi nie przeszkadzał, a teraz naprawdę oglądało mi się go z przyjemnością. I Kit, który wcześniej, miałam wrażenie, używał mimiki głównie poza serialem (Game of Thrones musical - pamiętamy!), naprawdę fajnie grał! W ogóle podoba mi się ten sezon <3
  12. prolog

    Shakka wymieniła się z rodzeństwem numerami - no, poza Mulie (jej numer zamierzała wziąć później od Arcturusa, ale przecież nie od niej, NIECH SOBIE NIE MYŚLI ŻE SHACCE ZALEŻY), ale spojrzenie miała ponure. Nawet nie gniewne, jak wcześniej - właśnie ponure, markotne wręcz, co w zestawieniu z i tak zapuchniętymi po nocy oczami i mocnym makijażem robiło raczej żałosne wrażenie. - Mój jest od sprawiedliwości - mruknęła. - Widzicie mnie przesłuchującą ludzi w lochach? Zacisnęła na moment zęby, i zaczęła trochę bardziej przypominać siebie. - Regina pewnie też nie - dodała. Może o to chodziło, o pozbycie się kłopotliwego dziecka, córki niewolnicy, o tyle mniej, wedle Reginy, udanej od Allesha. - No to się zdziwi - wycedziła.
  13. Kostki! A odpiszę jutro, bo jestem po podróży, pracy i piwie, więc bez mózgu
  14. ...Shakka w lochach na Korriban. Świetnie. Świetnie. Doskonały pomysł. (już się jaram na te feelsy )
  15. Imponujący <3 Chociaż i tak uważam, że to Wuwu