Paranormal

Bohaterscy Gracze
  • Ilość dodanej zawartości

    1834
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

6 obserwujących

O Paranormal

Profile Information

  • Gender Female

Ostatnie wizyty

1400 wyświetleń profilu
  1. A ja jestem bardzo ciekawa czy wybranki o sobie wiedzą
  2. Droga Alva Ileż to nerwów go kosztowała
  3. Powiedz jej to
  4. I być może zaprasza go trzeci?
  5. Jeszcze bardziej biedny Gregor W otoczeniu dwóch kobiet o kolorze włosów ukochanej
  6. Rakela też miała ją widzieć, tylko kończyłam posta w biegu i nie zauważyłam, że pomyślałam o Alvie, ale wpisałam "ją" jakbyście mogli czytać mi w myślach.
  7. A mogli/mogą widzieć Alvę?
  8. I w tym momencie się wie, że MG rozumie postać.
  9. Intryga się zagęszcza
  10. Angela Richmont Hmm... Zielony był kompletnie nie w swoim żywiole. I dużo ukrywał. I nie była pewna czy skupiał się na jej słowach, tak bardzo musiał pilnować tego gdzie patrzy. Prawdopodobnie tam pracował... i był albo bardzo dobrym kłamcą, który opracował wielką podpuchę, albo zwyczajnie fatalnym. I pomimo kompletnego zagubienia w tym co robi przesunął kogoś, jakby był u siebie. Już go lubiła. I naprawdę walczyła teraz z ochotą by zapytać ile filmów o Runnerach obejrzał zanim ułożył plan. Uśmiechnęła się szerokim uśmiechem, wciąż grzecznym, ale z nutą rozbawienia. - W porządku, panie Jones - odezwała się z naciskiem na nazwisko. - Podniesiony głos zwraca uwagę. Nie chcemy zainteresować innych tym co robimy, hmm? Jej uśmiech był łagodny, przyjazny, nawet jeżeli wciąż była nieco rozbawiona. Cudowne. Zauważyła też identyfikator. Drugi raz zdradza im dane. Nieprzyzwyczajenie czy - Miał pan czas opracować plan, czemu ekipa szuka pan na ostatnią chwilę? - pytanie było dość oczywiste, ale reakcja mogła znaczyć więcej niż sama odpowiedź. Poprzedni zrezygnowali? Nie umiał znaleźć runnerów? Uważał swój plan za tak banalny, że każdy go wykona? Obserwowała go otwarcie, wciąż z przyjaznym wyrazem twarzy. Gdyby nie byli w takim pośpiechu zadałaby więcej pytań, tylko by zobaczyć, czy przypadkiem nie wyjawi im swojego adresu nim ugryzie się w język.
  11. "widziała prawdziwą twarz Olka" Przykro mi, nie jest dość prawdziwy bez symbiota
  12. Psy, nie koty, ale
  13. Kiedy będzie tańczył lub w odwecie za odrzucenie Alvy?
  14. Niech rzuci Iwette do fontanny odwróci pecha!
  15. Roxi Zaśmiała się. - Staram się nie przejmować. I to wydaje się być moim błędem. Staranie. Dajcie mi trochę czasu. Dwadzieścia lat i może to opanuję - zażartowała... przynajmniej w części. Znów przeniosła na niego wzrok, gdy miał to samo zdanie. Miała nadzieję, że Neil da się przekonać. - Drugi raz dzisiaj przemawiają przez ciebie słowa mądrości. Neil, Kanagatucko?