Witaj na Strefie Forumowych RPG!

Witaj na Strefie Forumowych RPG!
To miejsce, w którym zagrasz w RPG prowadzone na forum (PBF), zanurzysz się w niezwykłych przygodach i porozmawiasz z ludźmi, którzy mają podobne zainteresowania jak Ty! Wystarczy się zarejestrować, by stać się członkiem naszej społeczności. Spokojnie, to prosta rzecz i będzie wymagać od Ciebie podania niewielu informacji.
Dzięki rejestracji będziesz mógł:

  •  Zaczynać nowe tematy i dodawać odpowiedzi do już istniejących.
  •  Otrzymywać powiadomienia o nowych treściach.
  •  Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.
  •  Założyć bloga, pisać artykuły, dodawać pliki i obrazy do galerii.

Dołącz do nas!


Therek

Bohaterscy Gracze
  • Ilość dodanej zawartości

    7815
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Therek

  • Ranga
    Legenda światów napisanych
  • Urodziny 28.05.1986

Profile Information

  • Gender Male
  • Location Poznańskie rubieże

Contact Methods

  • Skype therek86

Ostatnie wizyty

4171 wyświetleń profilu
  1. Osłaniam Larson. Jeżeli ktoś będzie podchodził sam to raper, a jak grupą to sleep
  2. Nie, cela nie zmieściłaby się do quinjeta. Ona była na Zephyrze
  3. Hej @Nyx, fajnie Cię tu widzieć
  4. Gratulacje dla tych co się dostali. Bawcie się dobrze.
  5. Polskich podręczników nie znajdziecie jeszcze. W marcu Wizardzi zapowiedzieli tłumaczenia i dopiero teraz na wakacjach zaczynają się pojawiać w innych językach. Polski jest zapowiedziany, ale jeszcze ani widu, ani słychu. Z mechaniką jak już wcześniej pisałem też chętnie pomogę w razie czego.
  6. I jeszcze poobijani
  7. Znikam na parę dni. Nie ma mnie do wtorku włącznie. Znaczy się będę lurkował z telefonu i może coś krótkiego w ramach deklaracji wrzucę, ale raczej nic dłuższego do przygód.
  8. Kończymy imprezę z walką... Decydujący strzał padł z niespodziewanej strony Wróg chwilowo się wycofał, nie wiadomo kiedy wróci... @Cypher obudzony, więc znowu w komplecie. Z mojej strony dodam jeszcze, że znikam teraz na tydzień i się pojawię dopiero w środę, więc nie musicie się śpieszyć.
  9. Gepardzica nie potrzebowała dalszego zachęcania. Ruszyła biegiem na Kevina i wysunęła swoje pazury. Tym razem Kevin był dobrze przygotowany na to co miało nadejść i uniknął wszystkich trzech ciosów bez większych trudności. Zamachnął się przy tym w ramach odwetu na kobietę, a ta również zrobiła pełen kociej gracji urok. Zasyczała na Kevina kiedy coś nią wstrząsnęło a oczy zaszły jej mgłą. Osunęła się na kolana i praktycznie od razu upadła twarzą w ziemię. Kevin uniósł wzrok, aby zobaczyć stojącą w wejściu do piramidy Savant, która posłała mu porozumiewawczy uśmiech. Kat tymczasem zmieniając pozycje trafiła na kolejnych trzech nieszczęśników, którzy boleśnie mieli wspominać to spotkanie. Strzały ucichły. Pokrzykiwania zaczęły się oddalać. Ochroniarze z Oscorp, którzy też zdjęli swoją część przeciwników wyszli zza osłon. Graham podszedł do agentów mierząc wzrokiem ich stan. Najpierw ukląkł przy Tanace i przyłożył mu palce do szyi, aby sprawdzić puls. - Przykro mi. - powiedział do kobiety potem zostawił ją przy trupie kolegi i udał się do Asgardczyka. - Co to do cholery było? - Zapytał Kevina przyciszonym głosem patrząc na leżącą przy Tanace Tonyę. Dla pewności szturchnął jeszcze butem gepardzicę, aby się upewnić, że jest wyeliminowana. - Powinniśmy się zwijać. Mogą się przegrupować i wrócić ze wsparciem. - Dodał już normalnym tonem głosu - Najlepiej od razu bo nie wiadomo kie... - Urwał w pół zdania widząc jak Tanaka czerpie haust powietrza i otwiera oczy. Jonatan czuł się jakby ktoś mu robił akupunkturę na mózgu, ale zamiast igieł używał w tym celu floretów. Widok Tonyi w normalnej postaci dawał nadzieję, że w najbliższym czasie nie czeka go powtórka z rozrywki. Obserwujący to Graham zamarł za to z opadniętą szczęką. - J-Jak? - Wyjąkał po cichu, raczej sam do siebie, ale Kevin był na tyle blisko, że dobrze go słyszał.
  10. No to moje akcje: 1. Ice production, aby zrobić osłonę dla Jaydona ( @Aquaman Bardzo ważne założenie: Zakładam, że Mephisto może opóźnić swoją akcję, aby wyjść z ukrycia i zadziałać po ataku ognistego. Jeżeli tak nie jest, to zmienię deklarację, bo to będzie bez sensu. ) 2. Laying back (tak, czytam podręcznik ) Przypominam, że poza Icing mam jeszcze Skin Armor
  11. Glaze Zamknięcie w lodzie ognistego skończyło się szybciej niż Glaze mógłby chcieć, ale cóż... zdarza się. Walka przeszła do następnej fazy wymiany ciosów. Wyglądało przy tym na to, że ich nowy towarzysz całkiem skutecznie obezwładnił Wardress. Teraz należało jednak się upewnić, że górujący nad nimi przeciwnik nie będzie wyorzystywał swojej pozycji. Przydałby się teraz Gargoyle. On potrafił latać. Tak jednak pozostawało improwizować, a to Glaze lubił. Zaraz więc widząc jak ognisty zasadza się na Jaydona stworzył lodową ścianę, która wystrzeliła w górę przy Jaydonie otaczając go łukiem i zakrzywiła się zachodząc mu nad głowę. To powinno wystarczyć, a teraz należało wziąć na klatę miecz.
  12. To może jeszcze szybkie pytanie, bo mam wrażenie, że może wszyscy czekają i nie wiedzą czy pisać. Mamy odpisywać jak jest czy będzie jakiś edit z poprawką?
  13. Note to self... zabić postać Nadii... najlepiej smoczym ogniem. Fire and Blood !
  14. Wyczuwam Team Lannister.
  15. Też tak mieliście podczas bitwy?