Selyuna

Bohaterscy Gracze
  • Ilość dodanej zawartości

    8034
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

O Selyuna

  • Ranga
    Legenda światów napisanych
  • Urodziny Sierpień 23

Previous Fields

  • Systemy RPG Mag Wstąpienie, Apocalypse World

Profile Information

  • Gender Not Telling
  • Location Balador.... ee, czy tam Balaton

Ostatnie wizyty

10784 wyświetleń profilu
  1. mgbg

    Ja myślałam że będziesz kontynuował wątek tego Dziwa, chociaż teraz dałam sobie sprawę że tam nie napisałam żadnego pytania otwartego tak naprawdę. Poza tym od godziny siedzę nad postem którego zaczęłam dziś w pracy rano, i nagle mnie olśniło. Stąd jego skrócenie i zmiana kierunku. @Aquaman - to raczej była taka informacja dla ciebie jak możesz działać na przyszłość.
  2. Przed telepatą ukryć się było trudno. Dla Spektry ciemność nie stanowiła przeszkody, jeśli chodzi o sprawdzenie gdzie kto jest, wystarczyłoby żeby rozciągnęła swój dodatkowy zmysł aby przekonać się gdzie znajdują się pozostałe postacie. I czy się przemieszczają. Teraz jednak, zanim to zrobiła, spróbowała jeszcze sprawdzić, czy ta ciemność jest w stanie poddać się jej rozkazom. W końcu potrafiła władać ciemnością i mrokiem, pytanie czy padli ofiarą jakiejś iluzji, czy też zwykłego - chociaż może i magicznie spowodowanego - odcięcia światła.
  3. mgbg

    A może po prostu bo nie umie w telepatię? Bo ja się dziwiłam jak on gada do Karola tak trochę. Gdyby ktoś to jej zasugerował teraz to by to pewnie zrobiła.
  4. mgbg

    Przecież właśnie rozmawiałam z MG o tym ile może mieć naraz "linii", chociaż mnie właśnie zdziwiło że Dziw Spektrze nic nie odpowiedział, za to gadał do Karola. Przez to się pogubiłam.
  5. mgbg

    Czekaj, a coś powinna? Bo teraz nie wiem czy czegoś nie wyłapałam, czy póki co na to nie wpadłam?
  6. mgbg

    Jedno maciuś, drugie miała przez chwilę z dziwem i kolegami, a ponieważ koledzy nie odpowiadali a chciała coś powiedzieć do samego dziwa, to rozplotła to grupowe i zrobiła z nim, też takie dwustronne. Czyli to taka praktyczna decyzja właśnie spowodowana tym że nie może mieć za dużo na raz w moim rozumieniu. p.s. jakie walkie-talkie? Nie rozumiem, gdzie tu odróżnienie od podtrzymywanego z Maciusiem, przez które po prostu obecnie nie gada?
  7. mgbg

    Edytowałam posta. No i zakładam jednak że Spektra jest w stanie utrzymywać jedno połączenie (stałe, to tak dla przypomnienia) z Maciusiem, i do tego nawiązać drugie, ale nie chcę przeginać i robić jej trzeciego, czy może błędnie robię że próbuję ograniczać własne moce?
  8. mgbg

    Spoko. Po prostu uświadomiłam sobie że MG też mógł to w opisie pominąć / nie zwrócić uwagi. A ad telepatii chodziło mi raczej o cały wątek czemu zrezygnowaliśmy z komunikowania się telekonferencją telepatyczną, to sprawa ciągnąca się od początków sesji, a nie ostatniej walki.
  9. mgbg

    "Spektra nic nie robiła" A ciemność którą robiła dezorientację?
  10. mgbg

    Czerwieni tam już nie ma, była edycja w poście. No kurde, rzeczywiście, nie ma za bardzo jak zawołać na pomoc. Gdybyśmy tylko mieli połączenie mentalne...
  11. - A pan to co?! - Oburzył się stary człowiek. - Policja? - Zatroskany obywatel - odpowiedział. Bez przekąsu, bez zjadliwości. Bo właściwie tym właśnie był. Może trochę zbierał informacji dla siebie, żeby nadać sens wydarzeniom, których był świadkiem, sprawdzić fakty i poskładać to do kupy, żeby pomóc, móc coś przekazać odpowiednim osobom, może podpytać. - Jeszcze parę minut temu ten człowiek z baru sprzedawał mi whisky, potem wyszedł i się trochę boję o niego. - Hmmm. - Biedny staruszek zamyślił się, oparł na lasce obiema dłońmi, jedna założona na drugą. Zdawało się, że wrósł nieco w ziemię, lewa brew opuściła się w dół, co nadało mu nieco szalonego wyrazu. No, bardziej szalonego niż wcześniej. - To nie ma czekać, aż ktoś przyjdzie i spyta! - Wypalił w końcu. - Nie ma się co troskać! Wy, młodzi… - Machnął ręką. - Brak wam iskry do działania. A nam starym sił… - Pokiwał w zamyśleniu głową, nagle jakby nieobecny myślami. - Toż cholera. - Chyba był bardziej impulsywny niż planował. Może nie wybuchł, ale z pewnością odpowiedział zdecydowanie szybciej niż zazwyczaj, bez czasu niezbędnego na zastanowienie. Właściwie teraz był jak odbicie w krzywym zwierciadle. Nieco się przygarbił, jedną rękę wysunął do przodu, gestykulując nią żywo, głos podniósł mu się o ton. - Chcę działać. Do tego potrzebuję informacji!
  12. mgbg

    Ja tak w sumie trochę czekam czy może ktoś inny coś zrobi i dopiszę do posta coś więcej....
  13. mgbg

    Chyba trudno byłoby uzasadnić czemu dopiero teraz się pojawiają i nikt z nich wcześniej nie korzystał. Mamy komórki i telepatię i z tego do tej pory korzystaliśmy.
  14. mgbg

    Krótkie pytanie do Dziwa, bo tak kombinuję że jeśli teraz powie "nie", to nie będę musiała rzucać na złamanie tej obietnicy?
  15. Przez chwilę jeszcze czekała, czy któryś z kolegów z drużyny nie odpowie czegoś poprzez chwilowe połączenie telepatyczne. Potem jednak, z cichym westchnieniem jakby zawodu, które pomknęło gdzieś do świadomości Karola i Jurka, rozplotła tę telepatyczną sieć i chwilę później zwróciła się już tylko do samego Dziwa. ~ Nadal chcesz, żebyśmy uciekali? ~ Proste, konkretne pytanie. ~ Tym bardziej! ~ odpowiedział jej niemal mentalny krzyk. Trudno było zrozumieć Dziwa: w końcu oni już teraz odmienili losy tego starcia. Gdyby ich nie było, Waruna byłby... W stanie, w jakim był jeszcze przed chwilą. Ale mag zdawał się w ogóle nie zwracać na to uwagi. Potrząsnęła głową, zirytowana. Nie było nadziei, sytuacja zdawała się być bardzo zła, oczywiście nie oznaczało to, że nie może się jeszcze pogorszyć. ~ Teraz za bardzo nie ma już jak ~ wskazała mentalnie na Karola. Niech się dzieje co chce. Przez ułamek sekundy obserwowała jeszcze lodowego chłopca, potem wytężyła siłę woli, żeby zaatakować jego umysł, prosto i bezpośrednio.