Witaj na Strefie Forumowych RPG!

Witaj na Strefie Forumowych RPG!
To miejsce, w którym zagrasz w RPG prowadzone na forum (PBF), zanurzysz się w niezwykłych przygodach i porozmawiasz z ludźmi, którzy mają podobne zainteresowania jak Ty! Wystarczy się zarejestrować, by stać się członkiem naszej społeczności. Spokojnie, to prosta rzecz i będzie wymagać od Ciebie podania niewielu informacji.
Dzięki rejestracji będziesz mógł:

  •  Zaczynać nowe tematy i dodawać odpowiedzi do już istniejących.
  •  Otrzymywać powiadomienia o nowych treściach.
  •  Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.
  •  Założyć bloga, pisać artykuły, dodawać pliki i obrazy do galerii.

Dołącz do nas!


Obca

Bohaterscy Gracze
  • Ilość dodanej zawartości

    3286
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Obca

  • Ranga
    Mistrz wyobrażonego oręża
  • Urodziny 10.04.1984

Previous Fields

  • Systemy RPG DnD, Warmłotek

Profile Information

  • Gender Female
  • Location Warsowia
  • Interests Fantasy, reality — blur blur blur. Don't cross the line. Scary dark hole. I looked into it myself
  1. Jak Ci wygodniej mogę poczekać czy to formatowanie tekstu poprawie przed kolejnym postem to mnie rybka to kwestia wizualnej pedancji stylistyki posta niż poprawnoś merytoryczną tego co robi postać. ... pierwsze kroki mojej postaci jako myśliwej płakać z dumy będę jak wyjdę z tego z wszystkimi konczynamy :-)
  2. Ok zedytowane, ale mi weszło formatowanie do centrum, to wizualniepoprawie z domu.
  3. Susan - Miałam nadzieję, że to z wilkiem to tylko taka metafora była ...- Sprostowała swoje myśli - Rebeko? Gdzie jesteś? - Zwróciła się do kobiety, której nie było. Nadal trzymając pistolet w dłoniach w pełnej gotowości do wystrzału. Zaczęła przesuwać się powoli po pomieszczeniu. Najciszej jak tylko mogła, nasłuchując dźwięków które nie pochodziły od niej. Zerkając cały czas na resztę pomieszczenia szukając dodatkowego ruchu.
  4. Tak się tylko upewniam bo mogłam to różnie rozpatrzYć.
  5. Mogę prosić o sprecyzowane "krecila się"? W sensie robiła nienaturalnie bączki? Czy stała ale w tamtym miejscu?
  6. Susan Susan wyciągnęła w kierunku z którego dobiegł krzyk rękę z pistoletem, przypominając sobie, że właściwie nigdy nie sprawdziła czy Doktor West ją zabezpieczył po zastrzeleniu staruszka. Rzeczywiście odbezpieczona, pociągnęła za zamek i biorąc pistolet w obie dłonie stanęła w lekkim rozkroku palec wskazujący położyła na spuście. - EM uświadom mnie proszę, jaka forma życia zniknęła mi moje dopiero co spotkane plus jeden? - Spytała powoli kierując się w stronę gdzie ostatni raz stała Rebeka zerkając na podłogę i sufit w poszukiwaniu dziury z której mogło coś wyskoczyć. - I czy da się ją zastrzelić? - Dodała.
  7. Susan - Dziękuje - Odpowiedziała EM, może była sztuczną inteligencją nie znaczyło że uprzejmość nie obowiązuje zwłaszcza, że chwilowo Em miała w sobie więcej z Getry niż Hal 9000 i bądź co bądź szła jej na rękę. Omiotła szybko pomieszczenie, no dobra będzie jej potrzebna pomoc kogoś co wie o co chodzi. Odwróciła się Rebeki - Jak już deklarujesz chęć współpracy to zacznij od opanowanie się.- Powiedziała stanowczo. - Twoja sytuacja wygląda tak, w poprzednim pomieszczeniu doctor West został zabity przez wielkie monstrum które nadal tam jest i żywi się pozostałościami, drzwi nie robią na nim wielkiego wrażenia, możesz zostać tutaj i być kolejnym jego posiłkiem albo wejść tutaj ze mną i liczyć, że zdołamy się wydostać zanim coś nas dopadnie. - Powiedziała spokojnie i beznamiętnie, suche okrutne fakty. Dzieki temu przez chwile czuła się jakby to ona panowała nad tą sytuacją, chociaż doskonale sobie zdawała sprawę, że tak nie jest. - Decyduj, byle szybko - Powiedziała i weszła do środka. Odłożyła rękę doktora oraz kartę magnetyczną na najbliższym wózku i zaczęła się rozglądać. Jej uwagę przykuły tubo-komory na środku pomieszczenia z jej miejsca trudno było powiedzieć czy są puste czy zajęte. Podeszła bliżej by zobaczyć. Jednocześnie w jej głowie zaczęły bardzo szybko krążyć myśli. “Jak bardzo mogę wykorzystać, że komputer tego miejsca mnie lubi, albo jest na tyle zaciekawiony mną by mi pomóc, czy komputer może być zaciekawiony… może jest tak zaprogramowany, że może.”. - EM, mam pytanie. Jak dużo pomocy możesz mi udzielić biorąc pod uwagę, że nie jestem zatrudniona tu na umowę o pracę? - Rzuciła w przestrzeń.
  8. Susan “I tyle z uniformu” Pomyślała, mimo to odczuła ulgę, że kobieta żyje i nie rzuciła się na nią z jawną agresją czy nie zastrzeliła jak doktorek staruszka. - Choć. - Powiedziała mijając ją i kierując się do drzwi. - Jeśli tu zostaniesz to co mnie goni cię rozszarpie. Plus pracujesz tu więc powinnaś wiedzieć gdzie jest wyjście. - Dodała zatrzymując się przed drzwiami. - No rusz się, chyba nie chcesz umierać. - przyłożyła rękę do drzw5i może, cybernetyczna dziewczynka dała jej dostęp do drzwi wcześniej, a może te są już tylko na dotyk. Jak nie spróbuje z ręką doktora.
  9. Tyle Polityków których mogło by trafić, ale nieeeee, musi nam zabierać artystów.

     

     

    1. Pokaż poprzednie komentarze  2 więcej
    2. Nadia

      Nadia

      A wiecie, że Wodecki szczerze nie cierpiał Mai? Taka dygresyjka.

    3. Obca

      Obca

      No stał się przez nią artystą jednego Przeboju po trosze, bo jest to jego najbardziej znana piosenka, ale też najmniej artystyczna.

    4. Therek

      Therek

      Odnośnie zabierania artystów. Roger Moore zmarł na raka dzisiaj.

    5. Adaline

      Adaline

      Dziś też śmierć zabrała Grzegorza Stelmaszewskiego znanego jako Cygan z filmu "Weekend", a wczoraj zginął Nicky Hayden najbardziej utalentowany zawodnik Moto GP i Superbike

    6. Selyuna

      Selyuna

      Mnie w tym roku chyba najbardziej poruszyła wiadomość o śmierci Chrisa Cornella. Oby ten rok nie dorównał 2016.

  10. Susan “Na cholerę srebrne? Przecież to miękki metal po co kule z tego, właściwie co ja wiem o broni.” Kiedy zbliżała się do kolejnej osoby, zwolniła, odplotła pistolet z martwych palcy doktora. I w tym momencie wielką potrzebę posiadania kieszeni. Karta magnetyczna pielęgniarki, ramię doktora, chip Davea i pistolet i żadnej kieszeni. “Co ja bym dałam za damską torebkę bez dna...mhm” Jej wzrok padł na pielęgniarkę w uniformie, uniformie który miał kieszenie. Zatrzymała się. Przez chwile biła się z myślami. “Jeśli jesteś martwa nie będzie ci potrzebny, tylko czy jesteś martwa” . - Hej Ty!- Wrzasnęła na ciało, trącając je dwa razy ramieniem doktora co zapewniło jej bezpieczny dystans dwóch długości ramienia. Zaczekała na reakcje.
  11. Ktoś tam mówił że wnętrze się liczy :-P
  12. Dark Crystal on netflix.

     

  13. Ale zgłoszenie do Bazila elfa już obniża szanse :-)
  14.  

    Rick and Morty - Alien Covenant

     

  15. Monsterverse... yes please!