Wyszukaj: Wyświetlanie wyników dla tagów 'dzikie pogranicze' .

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • TABLICA OGŁOSZEŃ
    • F.A.Q.
    • Kuchnia mistrza Protazego
    • Poligon
  • REKRUTACJE RPG
    • Rekrutacje: Fantasy
    • Rekrutacje: Modern
    • Rekrutacje: Inne konwencje
  • SESJE RPG: FANTASY (HEROIC & DARK, HISTORYCZNE)
    • Oficjalne Systemy RPG
    • Niezależne i autorskie
  • SESJE RPG: MODERN (URBAN FANTASY & HORROR)
    • World of Darkness
    • Inne systemy i sesje autorskie
  • SESJE RPG: INNE KONWENCJE
    • Future
    • Supermoce i superbohaterowie
    • Inne
  • FORUMOWE RPG: STRATEGIE
    • Rekrutacje: Strategie
    • Karczma: Strategie
    • Forumowe strategie
  • CIEŃ PRZESZŁOŚCI
    • Cień przeszłości
    • Cień Przeszłości: Hala Szkoleniowa
  • KOMNATA RPG
    • Karczma
    • Kuźnia
    • Tablica sławy
  • WSPÓLNA SALA
    • Gospoda
    • Wieści z szerokiego Świata
    • Księga Zlotów i Konwentów
    • Biblioteka Aleksandryjska
    • Współpraca i Reklamy

Kalendarze

  • Rekrutacje
  • Urodziny
  • Inne

Blogi

  • Myśli Zebrane Asterki!!
  • Iskry
  • Pitbullek
  • Szkicownik Mroczek
  • Skórzany kajecik

Kategorie

  • Artykuły - Inne
  • Artykuły - RPG

Kategorie

  • Files

Znaleziono 1 wynik

  1. Dzikie Pogranicze nazywane przez wszystkich po prostu Północą to niegościnny teren rozciągający się między Morzem Mieczy na zachodzie i pustynią Anauroch na wschodzie, granicą regionu na południu wskazywaną przez kronikarzy jest zazwyczaj miasto Daggerford, choć niektórzy ze względu na własne polityczne afiliacje wolą wskazywać na leżące niedaleko Waterdeep. Na północy zaś dla porządku wskazuje się dolinę Lodowego Wichru ale tak naprawdę wszystko dalej także należy do tego geograficznego regionu, mało jednak który kartograf odważył się przyjrzeć dokładniej terenom wyżej niż sławne kopalnie Mirabar. Teren ten jest pełen ośnieżonych szczytów gór, kamiennych wzgórz, wielkich lasów i mglistych dolin, przeszyty miastami-twierdzami, ruinami zaginionych cywilizacja i bogowie jedni wiedzą czym jeszcze. Pomimo piękna natury i starych ale dobrych dróg zbudowanych do podtrzymania komunikacji z kopalniami i portami regionu teren ten nie jest często odwiedzany przez turystów, głównie znany podróżnym z południa jako niebezpieczny, pełen bandytów, potworów i dzikich zwierząt. No i gigantów, nie możemy zapomnieć o gigantach, wszak sławny podróżnik Volothamp Geddarm (znany szerzej jako Volo) wydał swój manuskrypt poświęcony tym istotom, twierdząc nawet że mogą być przyjacielskie i pomocne dla zwykłego człowieka. Zakichany czaromiot zapomniał jedynie dodać że w Sztuce trenował go sam Elminster i jego możliwości negocjacji przekraczają te dostępne zwykłym śmiertelnikom dla których jawią się one albo jako potwory porywające bydło, albo jako stworzenia z historyjek opowiadanych przez nianie. Antropologiem nie jestem, więc pozwólcie że pominę ten temat, wiedzcie jednak że olbrzymy istnieją i gdzie jak gdzie, ale na północy można je spotkać (podobnie jak trolle, gobliny i masę innych humanoidów z którymi niekoniecznie chciałbym napić się piwa). Nightstone, jest to ufortyfikowane miasteczko, położone kilka kilometrów na południe od lasu Ardeep pomiędzy wzgórzami na których leżą Waterdeep oraz Daggerford. Miasteczko mimo że odchodzi od głównego traktu jest dość znane, głównie za sprawą licznych polowań organizowanych tam przez znudzoną szlachtę Waterdeep, oraz Moraka Ur'graya, krasnoludzkiego karczmarza sławnego w całej okolicy ze swojej dziczyzny. Jak każde osiedle ludzkie ma też swoje małe i większe problemy, do małych należą głównie gobliny do których z czasem daje się przywyknąć na północy (jest to pomiot występujący dość licznie w tych stronach), do większych zaś elfy którym urządzanie polowań z całymi orszakami w miejscu które nazywają domem, jak i samo rozrastanie się ciągłe miasta w stronę lasu niekoniecznie przypada do gustu. No ale kto by się przejmował tymi dzikusami, prawda? Na pewno nie paniątko, które poprzez swojego posłańca wynajęło Was byście przybyli z Daggerford do ochrony jego pobytu w lesie Ardeep. Jest parę monet do zarobienia i jak nie Wy to ktoś inny uszczupli kiesę młodego szlachcica, którego zresztą przy pomyślnych wiatrach spotkacie na drodze po zejściu z Wysokiej (High Road) gdyż on sam zamierza przybyć ze swoimi ludźmi od strony Waterdeep. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Witam serdecznie w rekrutacji do mojej pierwszej przygody, zadanie jest proste, a postacie powinny być na 1 poziomie. Mechanika wg DnD 5ed (standard array albo point-buy, do ustalenia z tymi którzy się dostaną, obecnie potrzebuję jedynie koncepty postaci). Przygoda ta to 1 rozdział ~250 stronicowej kampanii ale jest ona na tyle niezależnie napisana że można poprowadzić ją oddzielnie, a czy będą kolejne - czas pokaże Pomimo że postacie będą na pierwszym poziomie to chciałbym wiedzieć jaki archetyp wybiorą by móc lepiej skomponować drużynę. Drużyna będzie z 4-5 osób (przygoda jest napisana pod tyle, a ja jako świeży MG nie chcę zajmować się modyfikowaniem wyzwań jakie na Was czekają). Rekrutacja potrwa do soboty 20:00, 10 czerwca. W konceptach postaci chciałbym zobaczyć: Imię, nazwisko (jeśli postać posiada), avatar. Cechy fizyczne –wiek, płeć, rasa, wygląd, itd. Charakter – zachowanie itp. Tło postaci – czym się zajmuje, skąd pochodzi, jej cechy charakterystyczne, wszystkie tego typu sprawy. Mechanika – klasa i archetyp na tym etapie wystarczą. Wasze postacie jako wprawni najemnicy niezależnie jak długo są na północy zrobiły przed wyruszeniem w drogę lekki reknensans o miejscu docelowym, wiedzą także, że : A. Lady Velrosa (nadzorca Nightstone) szuka chętnych do poradzenia sobie z goblinami - w sumie w sposób ciągły płaci przyjezdnym za zmniejszanie ich populacji w około miasta starając się nauczyć pobliskie plemiona, że przebywanie w okolicy jej ziem oznacza rychłą śmierć. B. Martwi ją konflikt z sąsiadami z północy (elfami) i o ile nie może zakazać wysoko urodzonym z Waterdeep organizować polowań w lesie to chętnie znalazłaby rozwiązanie tego konfliktu, oficjalnie poszukuje mediatora lub kogoś kto w ogóle wymyśli co w tej sytuacji można by zrobić. Kategorycznie odrzuca pomysły wybicia dzikusów i stara się ograniczać pomysły co do "rozrywki" przyjeżdżającej szlachty. Miasto oficjalnie odcięło się od polowań i posłało do elfów wiadomość o tym, posłaniec jednak nie powrócił i nie wiadomo czy informacja została dostarczona. C. Miasto Nightstone nosi swoją nazwę od wielkiego obsydianowego menihra (https://pl.wikipedia.org/wiki/Menhir) pokrytego runami który stoi w jego centrum.