Sheila

Temat do rozmów i ustaleń (L'riot&Sheila)

5002 postów w tym temacie

Pytanie: Czy możemy uznać, że to olśnienie Nastki w sprawie Aybeka kickstartuje jej Questa "Jak Nastka z ewentualną pomocą przyjaciół przeciągnęła Aybeka na stronę Kreacji"?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
13 godzin temu, Thomas Ufnal Crowlake napisał:

Pytanie: Czy możemy uznać, że to olśnienie Nastki w sprawie Aybeka kickstartuje jej Questa "Jak Nastka z ewentualną pomocą przyjaciół przeciągnęła Aybeka na stronę Kreacji"?

Oczywiście, że tak. Fabularnie to jest genialne wytłumaczenie :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 hours ago, L'riot said:

Oczywiście, że tak. Fabularnie to jest genialne wytłumaczenie :).

 

Super! Za pamięci napisałem też od razu drugiego questa którego Nastka chce realizować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy ktoś chce postacią jakoś zareagować zanim my napiszemy reakcję NPCa?

Jeśli nikt się nie odezwie, że chce przez 24 h to odpiszemy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie zdziwię was jak powiem, że ja chcę? :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niestety nie udało mi się dzisiaj zapostować - a jutro pół dnia w pociągu przede mną: trochę niespodziany wyjazd od którego nie udało mi się wymigać... Powinienem mieć na miejscu neta, więc o ile życia tam ze mnie nie wyssą tak do końca, to mam nadzieję, że uda mi się w weekend wyskrobać czas, żeby dokończyć posta i go wrzucić.

Przepraszam, że tak każę na siebie czekać, ale liczę, że zrozumiecie, że nie bardzo chcę oglądać reakcję Guiliana bez jakiegoś damage control ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale to zostało powiedziane Eli... Nie możesz szybko zareagować, to chyba trudno prawda? G jest w spokoju, przed chwilą Terry wygłosił monolog na 5 minut...to nie jest fair wobec nas ze każesz czekać na odpis, kiedy MG wyraźnie zaznaczył że chcieliby odpisać. Ja wiem, że Twojej postaci się trochę pod pupą pali ale to nie powód byśmy wszyscy na Ciebie czekali skoro JUZ wypowiedziała się w tej kolejce. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To HG może się wypowiedzą:

My chcemy odpisac i dlatego pytamy czy ktos chce odpisać przed nami. Jeśli, jak Eli, ktos chce to my oczywiście poczekamy.

Plus taka adnotacja ciekawa, pali pod stopami to się teraz Alice choć ona tego jeszcze nie widzi (jeden z powodów, dla których chcemy by ktoś napisał przed nami).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oczywiście że Alice nie widzi. :P Bo Alice jeszcze nie rozumie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myśmy z Lidią poruszyły co było z naszej strony do poruszenia i nie mamy nic do dodania.

Szczerze mówiąc nie podoba mi się ta dyskusja. Nie mam poczucia żeby coś z niej konkretnego wynikało ani żeby padły jakieś decyzję.  Za to czuje się dość mocno zblokowana. Przy tempie jakie ma ledwie pamiętam o co w niej w ogóle chodziło i nie chodzi mi o tempo w tej chwili, ale tempo ogolne całej rozmowy. Przez to wszystko trudno mi się zebrać do napisania czegokolwiek.

Może na przyszłość ustalamy takie rzeczy w komentarzach po prostu? Kto się jakimi informacjami dzięki i co robimy dalej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Idąc tym tropem to równie dobrze możemy tez nie odgrywać rozmów z NPCami tylko je opisywać.

Ja jako HG preferuję prowadzenie grupie graczy, która robi coś wspólnie.

Wyeliminowanie z tego rozmów pomiędzy postaciami wywala mniej więcej 40% waszej wspólnej gry. Wtedy zostanie tylko sama akcja.

Żeby nie było, jeśli chcecie (wszyscy) właśnie tak grać to ja tak prowadzić mogę, ale wtedy także chętnie zetnę część rozmów z NPCami, które zajmują bardzo dużo czasu sesji i sprawiają, że czasem odnoszę wrażenie, iż wolicie (jako grupa) częściej rozmawiać z NPCami niż robić coś razem.

 

Inną sprawą jest to, że faktycznie bardzo ciężko idą wam rozmowy w grupie. Jest to coś z czym zazwyczaj nikt z was problemu nie ma jeśli chodzi o rozmowy na PW z NPCami. Tam praktycznie zawsze wszyscy odpisują szybko. Nie rozumiem tej różnicy. Ilekroć zaczyna się dialog, w którym uczestniczy 3+ graczy nagle tempo spada do tempa niespieszącego się ślimaka.

Ktoś myślałby (ja konkretnie), że jako grupa będziecie chcieli wykorzystywać te okazje do wspólnej gry, do ogrywania postaci, budowania relacji w grupie itp.

Cóż... Nie musimy tego robić, ale ja z kolei nie chcę prowadzić 4 solówek, w których jedyną ważną rzeczą będą relacje postaci graczy z NPCami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też tego nie rozumiem, takie dialogi powinny lecieć szybko a nie to co tutaj się dzieje... Niektórzy zgłaszają nieobecność i ja to rozumiem bo różnie bywa w życiu ale ten dialog to jest dramat jakiś.... Eli miał odpisać... Od środy czekamy bo on chce koniecznie coś powiedzieć, sorry ale wydaje mi się to bardzo słabym rozegranie tej akcji. Jeśli tak mają wyglądać dialogi to ja się wcale nie dziwie że są propozycje przeniesienia tego do komentarzy... Bo odkrywanie tego nie należy do najprzyjemniejszych :/ 

 

Nie wiem czy to poczucie ź odpisuje innym graczom a nie HG więc mogę sobie poczekać skłania do nie podpisywania w ciągu 48h, co podobno jest terminem odpis czy to coś innego... Serio bo ja nie rozumiem i wybaczcie ale mnie to frustruje. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 hours ago, L'riot said:

A swoją drogą, to, że czekamy na @Eliastion nie oznacza, że @Thomas Ufnal Crowlake, @mroczek lub @Nólanis nie mogą odpisać. Nie musicie czekać na odpowiedź Terry'ego.

To my czekamy na Wasze odpowiedzi, wy nie musicie czekać na niczyją włącznie z naszą.

 

Zastanawiałem się nad tym, ale tak bardzo nie jestem pewien, co na takie dictum Nastka by odpowiedziała - czy w ogóle COKOLWIEK w tym momencie - że po prostu nie wiem, co miałbym w tym poście zawrzeć. Co nie jest z mojej strony niczym negatywnym, bo z niecierpliwością czekam, co z tej bomby wyniknie - po prostu nie umiem się zdecydować, czy Nastka raczej by próbowała to zagadać czy raczej stałaby tam w lekkim szoku aż coś ją wytrąci z tego stanu, a nie mogąc się zdecydować nie mam co odpisać. Jeśli mi się wyklaruje przed Elim, to odpiszę przed Elim, jeśli nie to nie, OK?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 godzin temu, Lunatyczka napisał:

Jeśli tak mają wyglądać dialogi to ja się wcale nie dziwie że są propozycje przeniesienia tego do komentarzy...

No wiesz... Ale problemem z takim rozwiązaniem jest to, że wcale nie wiesz (wiemy) czy opóźnień w odpisach w komentarzach też nie będzie równie dużych.

Bo napisanie krótkiego posta z reakcją i/lub kilkoma zdaniami wypowiedzianymi przez postać, jest (jak dla mnie, co by nie było) równie łatwe/trudne co napisanie w komentarzu propozycji działania lub odpowiedzi na taką propozycję.

Jakby okazało się, że w komentarzach byłyby takie przerwy w ustalaniu tego "co robimy" to To byłoby dopiero deprymujące... :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ano... jak dla mnie trzeba znaleźć jakieś rozwiązanie i albo się trzymać terminów: 48h na odpis w dialogu, chyba, że jest naprawdę wyraźna prośba, podparta wcześniejszą nieobecnością, ze się człowiek nie wyrobi przedłużenie tego do 72h i egzekwowanie tego. Bo jak  jak mamy termini potem czekamy prawie 5 dni na odpis, choć MG mogą odpisać i akcja szła by dalej to jest bardzo deprymujące dla pozostałych graczy, którzy jednak odpisali w terminie. Bo na razie to wygląda tak, ze termin jest, ale ja powiem, że chcę i wszyscy musza na mnie czekać, aż odpiszę. To nie jest ani fajne ani przyjemne tak samo dla HG jak i pozostałych graczy :(

 

Albo zaproponujcie coś innego, bo ja pomysłu za bardzo nie mam...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak mi się wydaje, że tu jest dużo uogólnień w sytuacji, w której sprawa jest akurat dość jasna i niespecjalnie do uogólniania się nadaje: ja opóźniłem, ponieważ był moment równocześnie zbyt ważny, żebym mógł go po prostu opuścić i wymagający trudnego posta - a wszystko to zgrywające się z brakiem czasu. A przedtem?

 

Spójrzcie, co działo się przedtem (ostatnia strona przygody):

14 listopada HG

15 listopada ja

16 listopada Mroczek

19 listopada Thomas

20 listopada Luna

20 listopada HG

21 listopada ja

25 listopada Thomas

27 listpada Mroczek

28 listopada HG

28 listopada Luna

28 listopada ja

29 listopada Mroczek

1 grudnia Luna

1 grudnia HG

2 grudnia ja

2 grudnia Thomas

5 grudnia Luna

 

Może tylnej części ciała nie urywa, ale zazwyczaj następny post pojawiał się kolejnego dnia po poprzednim, a jak nie - to w ciągu dwóch dni. Nieliczne (i wcale nie jakieś monstrualne) odstępy były przed niektórymi postami osób (Thomasa i Lunatyczki) które deklarowały, zdaje się, że ciężko u nich z czasem - no a na to to się już nie poradzi przecież, że ludzie mają życie.

 

 

A co do tego, że HG mogliby jechać dalej z fabułą - teoretycznie tak, ale tu mówimy konkretnie o momencie zwrotnym, którego niezłą analogią mogłoby być oberwanie Cudem. Jakby któraś z naszych postaci oberwała groźnym Cudem a gracz by stwierdził, że się broni, ale miałby problemy z szybkim odpisem... to przecież też byśmy czekali, prawda?

 

Przykro mi, że przez moje kłopoty z szybkim odpisem opóźniłem całość, ale nie zmienia to faktu, że Twoja koncepcja, Lunatyczko, "jak nie może szybko odpisać to niech bierze wszystkie konsekwencje na klatę bez opcji obrony" również nie wydaje mi się ani fajna, ani przyjemna dla "pozostałego gracza" który akurat znalazł się w takiej sytuacji, że bardzo zależy mu na odpisaniu (żeby jego postać mogła się - i tego, na czym jej zależy - bronić przed konkretnym zagrożeniem) a nie jest w stanie spostować natychmiast.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tu nie chodzi o to byś brał czy ktokolwiek inny wszystko na klatę. To dialog, Twoja postać wypowiedziała się, bardzo długim monologiem w tej kolejce, to, ze wypowiadasz się kolejny raz jest po prostu dodatkową akcją Twojej postaci, MG mogli spokojnie odpowiedzieć, a Ty mógłbyś na to zareagować. Ale to nie tylko Ty, teraz akurat wyszło, że Ty, ale takie sytuacje są nagminne i to chyba wprowadza poczucie, że wszystko się wlecze, choć liczby mogą temu przeczyć. Właśnie temu powinniśmy zaradzić, bo trzeba pamiętać, że skoro scena polega na interakcji słownej - dialogu z NPCem to powinniśmy chyba mieć zachowaną normalną kolejkę i jeden post na turę, bo NPCe nie są niepełnosprytni i reagują w tym samym czasie co my, a niektórzy pewnie nawet szybciej :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

HG nie mogli jechać dalej z fabułą nie wiedząc czy coś nie zmieni sytuacji i tego jak może zareagować NPCe. Bo jak już by zareagował to jedynym "damage control" jaki ktokolwiek mógłby robić to próba pokonania NPCa cudami.

Tak czy inaczej, ja pomijam zgłaszane nieobecności i w ogóle nie biorę ich pod uwagę, dobrze jest kiedy - jeśli to możliwe, jak nie to dajemy więcej czasu jak teraz - odpisy w dialogach są co 48 godz. bo wtedy się sceny nie dłużą.

 

Enyłej, nasz odpis pójdzie pewnie wieczorem.

Edytowane przez L'riot

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmm, tak mnie naszło, L

19 godzin temu, L'riot napisał:

(...)A gadanie z kotwicami Oszustów, cóż, ich Kotwice to cieniasy. (...)

 

To miało być o Odłamkach Oszustów, prawda?

Bo ich Kotwice to, zdaje się, no, Kotwice po prostu, podobne do tych naszych, nie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Aaaaaaa, tak, oczywiście, to miało być o Urim. Zaraz poprawię.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A w ogóle to takie pytanie - co z Chrisem? Bo tak staram się, żeby nie był wyłączony z planowania spraw związanych jednak z jego domeną (zgaduję, że to wstawanie samobójców to obelga nie tylko dla Samobójstw), ale Nól, jak się nie masz ochoty dołączać do naszej gromadki, to pewnie jakieś ustalenia z Chrisem można zrobić tutaj i się potem tylko napisze czy i co Chris dołożył do sprawy merytorycznie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zobaczycie niedługo.

Ale to można ruszyć dopiero w chwili jak skończycie rozmowę i popchniemy odrobinę akcję (sytuacja z Chrisem wymaga na oko min 1-2 dni in game).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Errrm... L, ale jeśli Chris nie pojawi się tego samego dnia, to raczej nie będzie miejsca na przeskoki czasowe, bo

 - Terry musi zaaranżować (i wybrać się na) randkę z teściową (jeszcze tego samego dnia)

 - raczej nie będziemy tyle czekać z zajęciem się sprawą Kotwicy Haspa (sądziłem, że zajmiemy się tym dziś in-game, a jak nie, to raczej dłużej niż do jutra czekać nie będziemy)

 - zaczniemy się dopytywać Jemmy co z Chrisem (jak się do wieczora nie pojawi)

 - jeśli z punktu powyżej nic rozsądnego nam nie wyjdzie, to może się okazać, że właśnie jedziemy zabić Ashiq i Sheilę (również zanim dwa dni in-game miną)...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

O to wszystko się nie martw.

Wiemy ile jest rzeczy do zrobienia, wiemy też, że może nie będziemy mogli odegrać wszystkich tak długo jak być odegrane powinny (tu dużo zależy od tego jak się sprawy potoczą w grze, choć z tego co widzę to Alice nie chce czekać i chciałaby już teraz, zaraz iść do Urie, więc to czy Chris wróci czy nie do wieczora ma, na razie, nic do tego).

Po Chrisa nikt jechać nigdzie nie będzie chyba, że ktoś będzie chciał wskoczyć do strumienia danych, którymi przechodzą smsy (ale od czego jest Jemma jeśli nie od tego by móc wszystkich - lub tylko Terry'ego - uspokoić).

Całość zobaczy się w grze bo teraz to co najwyżej możemy się bawić w zgadywanki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz