mroczek

2. Zapomniane cuda (mroczek)

235 postów w tym temacie

tvHRfIZ.png

Ophelia

 

- Mężczyźni u władzy - uśmiechnęła się drwiąco, chowając ten niegrzeczny uśmieszek za filiżanką z kawą, upijając odrobinę. 

- Myślę, że się nie zatrzyma. Mężczyźni po jednym sukcesie chcą kolejnego i nie potrafią się zatrzymać, aż do porażki - wzruszyła ramionami spoglądając na panie - Pytanie jednak pozostaje, czego w obecnej sytuacji tak naprawdę chcą Decadosi? Zawsze byli śliscy, ale teraz, po całej sytuacji z Keddehami i tym, że cesarz wyniósł ich do rangi roku książęcego, co pewnie tak bardzo by ich nie obeszło, jak to, że Alexius ośmielił się odrzucić propozycję ślub złożoną mu przez Salandrę. - odstawiła filiżankę na spodek i westchnęła.

- Powiesz szczerze, nie sądziłam, że wszystko, aż tak się zmieniło i tak naprawdę stoimy na przedpolu wojny. Najbardziej niepokojące w tym wszystkim jest to, że chcą w niej wykorzystywać psioników, na taką skalę na jaką nie zdarzało się to częściej i jedna i druga strona wydaje się ignorować zagrożenia z tym związane. Czy oni powariowali?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

7c77muT.png  1X4lt3o.png

 

- Ludzkich psioników nie jest wcale tak wielu - stwierdziła Cyda spokojnie. - Do tego są źle szkoleni przez co wrażliwsi na wizyty cienia. Nie dostoją ukarskiej armii jeśli Alexius faktycznie ją dostanie.

Joanna uśmiechnęła się pod nosem.

- A obuńskiej?

Cyda pokręciła głową.

- Bran vo Karm nie włączy się w to póki  będzie miał inne wyjście.

- Czyli jak długo? Pięć lat jeszcze? - spytała antykwariuszka. - Z resztą nic z tego nie będzie miało sensu jeśli powybijają nas symbionty.

- Symbionty nie zabijają, one włączają cię do sieci życia.... czymkolwiek ona jest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tvHRfIZ.png

Ophelia

 

"Ludzkich psioników nie jest wcale tak wielu" - uśmiechnęła się na to stwierdzenie dość blado, zupełnie zapominając o tym, ze Loran kazał jej nosić okulary przeciwsłoneczne zawsze. teraz tkwiły głęboko ukryte w jej torbie, czy to będzie dziwne jeśli je teraz wyjmie? Zapewne tak. Dlatego też zaniechała tego pomysłu licząc na to, że nic tutaj nie wywoła samoistnego przestawienia się mocy z OFF na ON. 

Wszystko będzie dobrze

Podpowiedział głos w jej głowie.

- Czarną przyszłość przewidujecie drogi Panie, a w zasadzie dlaczego Bractwo Wojenne zostało wycofane ze Stygmaty, czy jednak ze względu na zagrożenie symbiotami właśnie tam nie powinno stacjonować, jak do tej pory? Dlaczego, kto w zasadzie podjął decyzję o ich wycofaniu? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1X4lt3o.png

 

- Patriarcha, uznał że obowiązkiem Bractwa jest walka za wiarę z poganami wezwał wszystkich na Hirę. - stwierdziła Cyda z przekąsem. - Symbionty to podobno problem Cesarza, niech sobie sam z tym radzi. Decadosi już raz zrobili coś takiego, w czasie Wojen o Tron. Nie wyszło im to na dobre wtedy nie wyjdzie też teraz. Zwłaszcza, że już zaczynają się rozruchy, a to że zamknęli usta Thefano wcale im nie pomoże. - mówiła wolno, bawiąc się swoją filiżanką. - Na całej sprawie skorzystali tylko ukarzy. Oni co roku produkują dzikie stada młody psiwojowników, którzy muszą opuścić dom i nie wiedzą co ze sobą zrobić. Dotąd mogli tylko zostać przestępcami, teraz zostają bohaterami. Oczywiście patriarcha dalej wyzywa ich od czcicieli demonów, jednak odkąd Gwiazdka pojawia się już oficjalnie na dworze różnica miedzy jego słowami a rzeczywistością zaczyna być coraz wyraźniej widoczna.

Joanna uśmiechnęła się.

- Dlatego Cyda obawia się, ze oni odzyskają Kordeth. Czego nie rozumiem, szczerze mówiąc, gdyby oni dostali władzę na własną planetę może wy dostalibyście Velismil.

Obunka pokręcił głową.

- Gdyby Alexius spróbował teraz odebrać Hawkwoodą cokolwiek miałby bunt we własnej rodzinie. Nie stać go na to. Więc nic nikomu nie odda oficjalnie, to jak sprawa będzie wyglądać w praktyce to trochę inna sprawa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tvHRfIZ.png

Ophelia

 

- Wysyłać zaawansowanych w walce psioników do walki z poganami, to jak używać do zabicia muchy topora. - przewróciła oczami, upijając odrobinę kawy. Ból głowy, który odczuwała po wczorajszej lekkomyślności, gdzieś zniknął. 

- Jak to zamknęli usta Thefano? To ona nie umarła, tak po prostu? czy chodziło Ci o to, jak odsunęli ją od cesarza poprzez działania Salandy? - przyglądała się obcej lekko mrużąc, ciemne, nieprzyjemne do spoglądania weń oczy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

7c77muT.png  1X4lt3o.png

 

Cyda uśmiechnęła się pod nosem.

- Thefano… - Obunka wypowiedziała imię miękko - ... była mądrym stworzeniem, które wiedziało kiedy walczyć, a kiedy się wycofać i tego właśnie nie może jej wybaczyć Salandra. Tego ze potrafiła przegrać ale nie polec jeśli rozumiesz i czym mówię.

Joanna uśmiechnęła się pod nosem.

- A mniej poetycko ujmując Thefano poza Alexiusem miała życie i do tego życia wróciła. Miała mocną pozycję w Bractwie Wojennym i kiedy odmówiła opuszczenia Stygmatu skupiła wokół siebie innych braci, co nie wyobrażają sobie porzucenia wojny z symbiontami.

Cyda westchnęła i podjęła rozmowę.

- Nie wskórała wiele, ot zabezpieczyła front dopóki Cesarza nie wysłał posiłków. Kiedy wezwano ją na Terrę w celu złożenia wyjaśnień wyszło na to że udało się jej tak długo przesiedzieć w strefie walk, ze oficjalnie rozkazu wycofania się nigdy nie dostała. Mieli przez to trochę problemu z surowym ukaraniem jej. Tymczasem podniosła się dyskusja o zasadności tej decyzji. Na coś by w końcu wpadli gdyby komuś nie puściły nerwy. Apartamenty Thefano spłonęły a ona w nich. Wypadek oczywiście, tylko nikt w niego nie wierzy. Za to wszyscy są wściekli.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tvHRfIZ.png

Ophelia

 

- Zostało potwierdzone, że to Thefano w nich spłonęła? - nie takie historie w życiu się słyszało, nie w taki sposób ludzie tuszowali swoją śmierć uciekając od tego, co ich przerażało czy zwyczajnie męczyło.

- Kto teraz dowodzi w Bractwie Wojennym po jej śmierci? - zmarszczyła lekko brwi popijając kawę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

7c77muT.png  1X4lt3o.png

 

- Komtur, tak jak poprzednio. Thefano nigdy nie była oficjalnym przywódcą, dlatego są tacy wściekli, ze zrobili z niej męczennice. - odparła lekko obunka.

- Pytanie którzy - westchnęła Joanna z nieznacznym uśmiechem.

- Salandra, tylko jej to było na rękę - stwierdziła Cyda bez chwili wahania.

- A może al-Malikowie? Martwa jest dla nich o wiele wygodniejsza. Dla Alexiusa też. - oznajmiła lekko antykwariuszka. -Polityka nigdy nie jest prosta.

Obunka uśmiechnęła się nieznacznie.

- Cóż, szum wokół Thefano ucichnie kiedy tylko Keddahowie ogłoszą nową narzeczoną. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tvHRfIZ.png

Ophelia

 

- Salandrze była na rękę jej śmierć, ale mogła przewidzieć, ze zrobią z niej męczennicę, więc raczej szukałabym winowajcy, a przynajmniej tych pociągających za sznurki gdzie indziej. Wbrew pozorom mam wrażenie, ze niewiele osób czy ugrupowań zyskało na śmierci Thefano, ale znów, to tylko luźne dywagacje - dodała znów upijając odrobinę kawy.

- A co do Keddahów, nie wystawili jeszcze nikogo? I co oznacza nową, mieli wcześniej jakąś kandydatkę?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1X4lt3o.png7c77muT.png  

 

Cyda uśmiechnęła się nieznacznie.

- Mają pewien problem, obie córki księcia nie żyją, została mu już tylko wnuczka i dwie siostrzenice. Na dobrą sprawę nikt spoza rodziny księcia Haurona nie ma dostatecznie wysokiej pozycji.

Joanna przytaknęła z zainteresowaniem.

- Rodzina mocno ucierpiała w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Książę stracił żonę, syna, dwie córki, jedną z sióstr, brata. Mała rzeź.

Dany podniósł głowę na słowo rzeź.

- Mamo, mogę się pobawić figurkami z gabloty?

- Tylko nie ruszaj tych przeklętych

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz