Selyuna

Perdition City - Komentarze (Selyuna)

82 postów w tym temacie

Napisano (edytowane)

keepswimming.jpg

 

 

Edytowane przez Selyuna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Okej, to będziemy mogli niedługo przejść do kolejnej nazwijmy to fazy - mam już pomysł na scenę do grania i potrzebuję tylko odpowiedzi na jedną rzecz na podforum ;). To tak tutaj daję znać żeby nie umknęło.

Edytowane przez Selyuna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masz jeszcze jedno zadanie - inspiracja muzyczna dla postaci, i lecimy dalej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
21 godzin temu, Selyuna napisał:

Masz jeszcze jedno zadanie - inspiracja muzyczna dla postaci, i lecimy dalej.

 

 

Kłamałam.

Weź proszę odśwież sobie MIEJSCE gdzie pojawił się Inge Verner w lutym'79. Tak żebyś miał fundament do tego jak go ci pojawię jako mentora twojej postaci (*szybko liczy w głowie*) prawie dwadzieścia lat później.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam inspiracje. Dwie. Nie mogłem zdecydować się na jedną.

 

Jedna

Druga

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No hej, c'mon.

Przypominajkę daję, bo nie chcę żeby powtórzyła się sytuacja z końcówki Blasku, że czekam na gracza i przez to tracę zapał i chęć do prowadzenia. 

To o co prosiłam na podforum to nie musi być jakaś najwspanialsza i najambitniejsza historia, może to być równie dobrze proste, ale wynika z postaci. A to równie ważne jak zaakceptowanie karty na nowej mechanice, bez tego nie ruszę. A tak czekam na okazję żeby móc wykorzystać mojego ostatniego napisanego do Blasku, no!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

Jeszcze tylko malutka rzecz na podforum, ale to niezobowiązujące.

Edytowane przez Selyuna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

OTO JESTEM, jak to mawia pewien Piotr u mnie w pracy :D (cytat z jakiegoś Piotra zawsze spoko)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Będzie odpisywane! Ale wcześniej chciałbym dopytać o parę rzeczy.

1) Jakie są zasady savoir-vivre'u przy spotkaniu z Senexem? Jak go tytułować? Czego nie robić (poza oczywistościami?) Co wypada zrobić? Sean recognizuje autorytety i nie chciałbym obrazić Senexa przez przypadek :D

2) Z czyjej inicjatywy wyszło spotkanie? Sean został zaproszony przez Inge, przez Senexa? Czy może każdy po agame prędzej czy później spotyka się z Senexem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiedziałam, że coś zapomnę napisać mimo że wszystko było dokładnie zaplanowane ;) .

2. Spotkanie wyszło z tego że każdy nowy członek Euthanatoi spotyka się z Senexem, aczkolwiek niekoniecznie jest tak w innych Tradycjach. Uznaj i załóż że było to w moim poście.

1. Po tytule zależnym od znajomości sfer - mistrzu, ewentualnie możesz mówić Primusie. Tak poza tym to poza Hermetykami nikt już tak nie dba o formalności - no, chyba że musi dogadać się z Hermetykiem ;) . Wciąż też obowiązują Protokoły, rzecz jasna, zwłaszcza "Respect those of Greater Knowledge"

Natomiast nie ma żadnego obrządku czy też planu, to nie audiencja u papieża. ;)

 

Aha, celowo piszę Mag jako oznaczenie maga z Tradycji, w odróżnieniu do maga małą w rozumieniu systemowym. 

Edytowane przez Selyuna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko proszę powiedz, że łapiesz nawiązanie w poście ;) .

 

I ta sesja powinna się dorobić nowego hasztaga, spieszmysiekochaceutanatosowtakszybkoodchodza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Łapię nawiązanie!

Senex mógłby odejść, nikt nie będzie za nim płakał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Vrai napisał:

Łapię nawiązanie!

Senex mógłby odejść, nikt nie będzie za nim płakał.

 

I wtedy władzę nad Tradycją przejmie Kurt, świetny plan :) . 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie, Inge.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz, Vrai napisał:

Nie, Inge.

 

No tak, w końcu to duchowy spadkobierca Wielkiej Nadziei Eutanatosów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kurczę, chciałam odpisać jak obejrzę jeden odcinek Originalsów, a tymczasem w tym odcinku umarł ojciec O'Connell, to jest zawsze taki smutek jak jakiś O'Connell umiera, teraz przeżywam i za smutno na pisanie posta :( .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pytaj, pytaj i jeszcze raz pytaj, to gdzieś postaram się to uporządkować i jeśli nie jest jeszcze jasne, podać skrót tego co oficjalnie wydarzyło się na Bowen. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ej, czy ta Verbena na motorze to Natka? To by do niej pasowało i takie łaaaaadne.

Co się stało z Gabrielem? :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ej, czy ta Verbena na motorze to Natka? To by do niej pasowało i takie łaaaaadne.

Co się stało z Gabrielem? :D


Hehehe, to nie jest Natalie. :D W poście nie ma imienia tylko dlatego, że nie umiem znaleźć rozpiski z Verbenami z kabały Charlotte Quay. 

 

A co się stało z Gabrielem to już masz hinta. 

 

 

p.s. Ale kiedyś tę Verbenę-buntowniczkę spotkasz!

Edytowane przez Selyuna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co powiesz na takiego Lamberta, ex z kabały Blasku? ;)

 

Spoiler

60b82b2f34fc0239225032dca7c3dc9b.jpg

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Fajny :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A Ben W. (taki jak z the Hour bardzo) na Bena też pasuje?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ben W pasuje na wszystko i wszystkich

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz, Vrai napisał:

Ben W pasuje na wszystko i wszystkich

 

 

Cóż, to twoi mentorowie i przybrani ojcowie, twoje życzenia są dla mnie rozkazem. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Swoją drogą, myślisz że jest szansa na to, że Lambert - skoro mag z dość bojowej kabały chociaż już nieistniejącej -  uczył małego walki? Jakąś gimnastykę, ćwiczenia z drewnianymi mieczami, czy Frost jest raczej tym typem który lubi broń palną a swoim pistoletom nada imiona? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz