Witaj na Strefie Forumowych RPG!

Witaj na Strefie Forumowych RPG!
To miejsce, w którym zagrasz w RPG prowadzone na forum (PBF), zanurzysz się w niezwykłych przygodach i porozmawiasz z ludźmi, którzy mają podobne zainteresowania jak Ty! Wystarczy się zarejestrować, by stać się członkiem naszej społeczności. Spokojnie, to prosta rzecz i będzie wymagać od Ciebie podania niewielu informacji.
Dzięki rejestracji będziesz mógł:

  •  Zaczynać nowe tematy i dodawać odpowiedzi do już istniejących.
  •  Otrzymywać powiadomienia o nowych treściach.
  •  Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.
  •  Założyć bloga, pisać artykuły, dodawać pliki i obrazy do galerii.

Dołącz do nas!


Thorongil

[R] Zasłyszane "U Grubej Elfki" (Thorongil)

71 postów w tym temacie

f91892dcbfe520549b395212dfcf5bfc.jpg 
Podgrodzie Andromath
17 dzień miesiąca Plonów

 

 

Deszcz ciężko bębnił o okna, a za oknami od czasu do czasu niebo przeszywał zawijas błyskawicy, którego grzmot jednak nie potrafił przebić się przez gwar rozmów i muzyki dwóch bardów panujący Pod Dzikiem. Ciepło ognia bijące z wielkiego pieca ogrzewało dębowe wnętrze zdobione skórami różnych zwierząt, a okazjonalnie nawet jakimś obrazem. Po sali krzątały się dziewki służebne, karczmarz stał za szynkwasem uparcie wycierając kolejne kufle w każdej chwili wysłuchać czyichś żalów bądź przyjąć kolejne zamówienie, a z izby na zapleczu dochodziły zapachy pieczonego mięsiwa.

Przy jednym ze stołów, nad soczystym kawałkiem pieczystego, żywo dyskutowała o czymś dwójka krasnoludów. 

- Chyba sobie ze mnie kpisz?! - odezwał się Bor, krasnal o poważnej twarzy, rdzawych włosach i takiejż samej brodzie - To ja wysyłam Cię byś przeprowadził poważne rozpoznanie, dowiedział się co będzie potrzebne do sprawnego rozpoczęcia wydobycia i jaka będzie dostępność siły roboczej na miejscu, a ty wracasz do mnie z jakimiś głupawymi plotkami i przesądami?

Jego towarzysz jakby nieco się skulił pod jego spojrzeniem. Grim miał łagodniejszą twarz i to pomimo paru blizn, które ją zdobiły, i częściej gościł na niej uśmiech, a włosy i broda były jaśniejsze, bardziej ogniste.

- Bor, wiem jak to wygląda, ale posłuchaj proszę - nachylił się do brata - Spędziłem tam tydzień i każdy z kim rozmawiałem odradzał zapuszczanie się tam. Z tego co mówią nikt kto zdecydował się wejść dość głęboko by stracić z oczu wejście nie wrócił by o tym opowiedzieć. To chyba jednak o czymś świadczy.

- Tylko tyle, że te wiejskie chłystki mają wybujałą wyobraźnię, trociny zamiast mózgu i robią po gaciach z byle powodu - prychnął Bor - Słuchaj Grim, to przecież kopalnia złota i to nie w przenośni. Faktyczna, bogata kopalnia złotego kruszcu. A to że kilku chłopków się w nich zgubiło? Pewnie skręcili w złą odnogę i potem nie potrafili wrócić, bo gówno wiedzą o górnictwie. W najgorszym wypadku zeżarł ich jakiś pełzacz lub inny szkodnik, który mógł się tam zalec. Czyli nic co sprawiłoby poważne problemy.

- To nie tylko chłopi ostrzegali. Był też czarodziej. - Grm nie ustępował.

- Czarodziej? - Bor spytał zaskoczony - Co za czarodziej? Mają na tamtym zadupiu czarodzieja?

- Yhm, jakiś elfi wieszcz. Nazywa się Kelen Widzący. On też mówił, że okolice kopalni spowija zła aura. Co prawda nie znał dokładnej historii tych kopalń, ale mówił, że w gwiazdach wyczytał, że to miejsce jest przeklęte i zguba czeka na każdego, kto się tam zapuści.

- Pfff... I tyle? - Bor nawet nie ukrywał niechęci - A już myślałem, że może faktycznie jakieś solidne źródło, a to tylko jakiś durny elfi fircyk, który gapi się w gwiazdy? Przecież wieszczenie z gwiazd to jeszcze większa bzdura niż to, że Thordin potrafi gotować - Bor spojrzał na brata z pewnym politowaniem - Grim, ja wiem, że ty lubujesz się we wszelkich opowieściach i że jesteś łatwowierny, ale weź się zastanów. Gwiazdy poruszaj się po tych samych ścieżkach, zawsze, w identycznych przedziałach czasowych. Wie to każdy, kto nie ma trocin w głowie i chęci by trochę poczytać. Skąd więc mają się znać na klątwach, czy inszych plagach? Gdybyś usłyszał to od jakiegoś wsiowego znachora to bym się nie dziwił, że tak chrzani, ale czarodziej? Pal już sześć, że to elf, no ale powinien mieć chyba więcej rozumu. Powtarzam, że ta kopalnia to świetna inwestycja, ale potrzebujemy tam rozpoznania, żeby się nie wyłożyć na wstępie.

Grim spuścił wzrok zawstydzony przez uwagi brata i najwyraźniej nie wiedząc co mu na to odpowiedzieć. Jednak obawa w jego spojrzeniu nie znikła. Bor tylko przyglądał się w ciszy bratu, aż wreszcie westchnął ciężko.

- A żeby Cię cholera - warknął pod nosem - Słuchaj, żeby cię uspokoić zrobimy tak: Dam jutro ogłoszenie do Gildii by ktoś zbadał te kopalnie i wybił cokolwiek w środku znajdzie.  Zaraz zleci się masa tych różnorakich awanturników czując łatwą kasę, a i tak będą pewnie chcieli jeszcze potem z nas zedrzeć opowiadając niestworzone historie z jakimi to potwornościami przyszło im się zmierzyć, ale mniejsza. Czy takie rozwiązanie do Ciebie przemawia?

Grim uniósł tylko spojrzenie pełne wdzięczności i uśmiechnął się do brata.

 

 

 

15+decorative+elements3.2.png

 

 

Witam wszystkich w moim drugim podejściu do prowadzenia na forum i zapraszam na wycieczkę do Perthro, miejsca, którego historię będziemy dopiero pisać.

 

Chcę poprowadzić na razie pojedynczą przygodę z potencjałem do rozrośnięcia się w kampanię w systemie D&D 5. Czemu akurat ten system? Odpowiedź jest banalna, ponieważ w ddekach czuję się najpewniej. Jako że to moje pierwsze kroki w prowadzeniu sesji PBF, a i zwykłego mistrzowania długo się nie tykałem, przygoda będzie raczej prosta, nastawiona na eksplorację. Nie martwcie się jednak, postaram się też o parę zwrotów akcji, a i kilka zagadek może znaleźć drogę do przygody.

 

Pora na trochę więcej konkretów: 

Szukam 3-5 graczy. Zaznaczam sobie prawo do nie przyjęcia maksymalnej liczby graczy.

Jeśli chodzi o postaci, to zdecydowane nie mówimy wszelkim socjopatom, czy wielkim mrocznym, którzy czują się skrzywdzone przez cały świat.

Przewidywane tempo to 4 dni na odpis graczy i 3 na odpis z mojej strony.

Jeśli chodzi o rasy i klasy, operuję głównie na podstawowych podręcznikach, ale nie mówię stanowczego nie różnym dodatkom. W takim wypadku poprosiłbym o konsultację i podanie źródła.

Początkowy poziom postaci to 3.

Mechanika będzie, ale raczej okrojona. 

 

To jeszcze parę słów o świecie. Czym jest Perthro? Roboczą nazwą dla określenia świata, który przyjdzie nam przemierzać, lecz jest on określony w tylko w stopniu dostatecznym by móc zaczepić w nim graczy i by wydarzenia nie działy się w zupełnej próżni.

- Pertho było kiedyś częścią wielkiego Imperium, które przed kilkuset laty rozpadło się w wyniku trawiącej je stagnacji. Gwoździem do trumny była śmierć Cesarza, który nie zostawił po sobie potomka. Łaknący władzy politycy, generałowie i możni rozpętali wewnętrzne konflikty, które rozerwały kraj. Każdy kto miał dość sił obwoływał się królem. Był to czas gdy nowe królestwa, duże i małe powstawały i upadały czasem na przestrzeni tygodni. Wojna i bezprawie szerzyły się, a jedynym prawem było prawo silniejszego. Czas ten nazywany jest Wiekiem Królów.

Jednak Wiek Królów już dawno przeminął, lecz wciąż można znaleźć jeszcze miejsca, które popadły w ruinę i zapomnienie w czasie niekończących się walk.

- Długie wojny zniszczyły kraj i nawet teraz, lata po tych wydarzeniach wiele miejsc leży odłogiem. Ludność skupia się głównie wśród szlaków handlowych, z których najpopularniejsze są rzeki. 

- Na zachodzie granice dawnego Imperium wyznaczają Wietrzne Szczyty, dalej znajdują się ziemie nomadów.

- Przygoda będzie miała miejsce w zachodniej części kraju, największym miastem w okolicy jest Andromath, bogate miasto kupieckie położone w widłach dwóch rzek, Wyrdy i Złotej Rzeki.

- Przyjdzie nam zacząć w Ventum, to mała osada na zachód od Andromath. Ventum znajduje się nad brzegiem Złotej Rzeki, u podnóża Wietrznych Szczytów i na skraju Szepcącej Kniei.

 

Wzór KP:

- avatar

- imię i nazwisko/przydomek

- rasa, klasa i archetyp

- krotki opis charakteru i zachowań

- krótko o postaci, skąd jest, ewentualne cele, cechy charakterystyczne

- opcjonalnie mechanika, atrybuty można rzucać w turlaczu bądź wykorzystać standardową dystrybucję 15,14,13,12,10,8

 

Rekrutacja trwa do 14.08.2017

 

Jak znam życie, pewnie o czymś zapomniałem, więc w razie czego pytać.

 

Zgłoszone karty:

Therek - gnom artificer (alchemist) / kapłan (knowledge)

NiBl - elf druid (circle of the land)

Paranormal - półefl łotr (arcane trickster)

Fingard - człowiek zaklinacz (wild magic)

Lunatyczka - elf bard (collage of lore)

Mhelkir - człowiek kapłan (forge) / czarodziej (lore mastery)

Vadeanaine - niziołek paladyn (oath of devotion)

Phillip - krasnolud barbarzyńca (path of the berserker)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widzę, że wchodzi moda na DDki w światach własnych, aby nie być niewolnikami podręczników z opisem świata. ;) Ja się zgłaszam z gnomem artificerem-alchemikiem. ;) Będzie zabawa. ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Też pewnie się zapiszę, ale ze spokojem zadecyduję... Nie będę się gryzł o alchemika...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie trzeba się gryźć. Zawsze można zrobić drużynę artificerów gunsmithów i iść do walki z naszymi działami siejąc popłoch u przeciwników. XD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmm brzmi jak taka absolutna klasyka :) Jak mnie coś natchnie na postać to może i się zgłoszę :)

 

@Therek i zawalić sobie jaskinię na głowę jak będzie bum :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Cypher oj tam, oj tam. Jak to krasnoludzka kopalnia to nic się nie stanie. :P

 

Btw. Standardowo jakby ktoś potrzebował wsparcia z mechaniką to służę uprzejmie. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
32 minut temu, Cypher napisał:

Hmm brzmi jak taka absolutna klasyka :)

 

Owszem tak jest. Jak wspomniałem, miałem długą przerwę od mistrzowania, więc wolę zacząć z czymś prostym. Mimo to mam nadzieję, że uda mi się graczy choć parę razy zaskoczyć. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na razie myślę Druid (of the land), albo Bard (I do not sing - college of lore)...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Fajny pomysł, chętnie nawet bym zagrała, ale (trudne do uwierzenia) znam DnD z gier komputerowych, nigdy nie grałam w sesji w tym świecie. 

 

Gdybym pomimo to zdołała coś stworzyć i się dostała, pewnie byłaby to łotrzyk. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ok kilka pytanek:

- Czy postaci od początku będą tworzyły "drużynę" (będą się znały itd.)? Czy bardziej losowa zbieranina, która przykuła uwagę braci? 

- Jak mocno można wpływać na wygląd świata?

- Czy można zmodyfikować background? Noble (Zestaw do gry -> instrument muzyczny)?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mealla_by_tsukichan13.jpg

O. Jawi mi się łotrzyk, półelfka, arcane trickster. Dziewczyna pracująca w miejscowej tawernie i chcąca wyruszyć w świat do przygody. Zna się na ukrywaniu i obserwacji, więc można ją zatrudnić jako zwiadowcę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chodzi mi po głowie zwariowany pomysł niziołka-paladyna... Nie wiem, czy takie odstępstwo od standardowego wyobrażenia o świętym rycerzu mieściłoby się w ramach normalności do tej przygody ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
20 minut temu, Vadeanaine napisał:

Chodzi mi po głowie zwariowany pomysł niziołka-paladyna... Nie wiem, czy takie odstępstwo od standardowego wyobrażenia o świętym rycerzu mieściłoby się w ramach normalności do tej przygody ;)

 

Jakie odstępstwo? Co to paladyni mają rasistowskie podejście? Każda rasa pasuje do każdej klasy. Wybierasz to co Ci najbardziej pasuje i czym masz ochotę grać. Optymalizacja mechaniczna schodzi na dalszy plan. W 5 ed nie możesz wybrać kombinacji rasy i klasy, która nie zadziała. Będziesz miał co najwyżej o 1 mniejszy modyfikator do rzutów. Przyjemność gry ponad wszystko. Mi póki co w DDki najlepiej się grało krasnoludzkim warlockiem, gdzie mechanicznie postać zoptymalizowana nie była, ale sprawiała mi najwięcej frajdy pod kątem fluffu. ;) 

 

Czyli tak ogólnie mamy póki co:

Gnom artificer (je moi)

Niziołek paladyn (Vade)

Półelfka łotrzyk (Par)

Druid/bard (Nibl)

NieWiadomoCo (Cypher)

 

No to Thoro nie musisz się już obawiać, czy będą chętni, bo minęły 2 dni i już są, a jeszcze ponad 2 tygodnie R przed nami. ;) 

 

A swoją drogą też wrzucę avka

 



d79f78066bf20b76f4abee9ad48f4010.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Therek - może wspomożesz. Z Archetypem tu chodzi o charakter, rozwinięcie klasy po 3 poziomie, czy coś, czego jeszcze nie znalazłam? XD 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 minut temu, Therek napisał:

 

Jakie odstępstwo? Co to paladyni mają rasistowskie podejście? Każda rasa pasuje do każdej klasy. Wybierasz to co Ci najbardziej pasuje i czym masz ochotę grać. Optymalizacja mechaniczna schodzi na dalszy plan. W 5 ed nie możesz wybrać kombinacji rasy i klasy, która nie zadziała. Będziesz miał co najwyżej o 1 mniejszy modyfikator do rzutów. Przyjemność gry ponad wszystko. Mi póki co w DDki najlepiej się grało krasnoludzkim warlockiem, gdzie mechanicznie postać zoptymalizowana nie była, ale sprawiała mi najwięcej frajdy pod kątem fluffu. ;)

 

Odstępstwo od pierwszego skojarzenia jakie się wiąże z paladynem :D Właśnie mam zwykle ten problem, że najpierw jawi mi się charakter i pochodzenie postaci, a dopiero potem (żeby nie powiedzieć: na szarym końcu) myślę o mechanice ;) I nic już na to chyba nie poradzę. A ogólnie niziołek byłby lekko zwariowany. Ale dobry. Nieustraszony pogromca kłopotów wszędzie czyhających na spokojnych ludzi :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 minut temu, Vadeanaine napisał:

 

Odstępstwo od pierwszego skojarzenia jakie się wiąże z paladynem :D Właśnie mam zwykle ten problem, że najpierw jawi mi się charakter i pochodzenie postaci, a dopiero potem (żeby nie powiedzieć: na szarym końcu) myślę o mechanice ;) I nic już na to chyba nie poradzę. A ogólnie niziołek byłby lekko zwariowany. Ale dobry. Nieustraszony pogromca kłopotów wszędzie czyhających na spokojnych ludzi :D

Dawaj, Vi. Będzie fajnie :D 

No i taki Paladyn nie stanie przeciwko łotrzycy przy jej pierwszym niepraworządnym zachowaniu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
18 minut temu, Paranormal napisał:

@Therek - może wspomożesz. Z Archetypem tu chodzi o charakter, rozwinięcie klasy po 3 poziomie, czy coś, czego jeszcze nie znalazłam? XD 

 

Tak archetypy, to subklasy, czyli w Twoim przypadku arcane trickster. ;) 

 

5 minut temu, Paranormal napisał:

No i taki Paladyn nie stanie przeciwko łotrzycy przy jej pierwszym niepraworządnym zachowaniu. 

 

To pewnie zależy od jego archetypu, bo jak wybierze praworządnego, to może być zabawnie. ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Paladyn będzie charakterem neutralny dobry, ale będzie święcie przekonany, że właśnie tak jak w jego (nie zawsze do końca praworządnym) przekonaniu wygląda praworządność XD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

10 minut temu, Vadeanaine napisał:

Paladyn będzie charakterem neutralny dobry, ale będzie święcie przekonany, że właśnie tak jak w jego (nie zawsze do końca praworządnym) przekonaniu wygląda praworządność XD

Aww. Czyli no lies policity? 

 

@Thorongil - czy można grać kimś mieszkającym w wiosce gdzie zaczynamy? Czy powinien to już być poszukiwacz przygód... z przygodami za sobą (3 poziom w końcu). 

Edytowane przez Paranormal

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, Paranormal napisał:

Aww. Czyli no lies policity? 

 

Oj tam oj tam. Poeci nie kłamią, tylko ubarwiają na licencji artystycznej. Łotrzyca może nie kłamać, tylko się czasami pomylić.  ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Vadeanaine napisał:

 

Oj tam oj tam. Poeci nie kłamią, tylko ubarwiają na licencji artystycznej. Łotrzyca może nie kłamać, tylko się czasami pomylić.  ;) 

A łotrzyca artystka ma bardzo słabą pamięć do faktów, oczywiście. Biedactwo. Dajcie parę monet biedaczce na leczenie jej słabego umysłu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W przypadku paladynów niekoniecznie trzeba być praworządnym. Wszystko zależy właśnie od archetypu, czyli złożonej przysięgi, a te mamy takie:

  • Oath of Devotion - czyli praworządny dobry stereotypowy paladyn: honor, prawdomówność, odwaga
  • Oath of the Ancients - czyli zieloni rycerze walczący w imię dobra, piękna, życia i dobrej zabawy... oni nie są praworządni, jasne mogą być, ale to dla nich drugorzędny podział
  • Oath of Vengeance - czyli paladyni którzy poprzysięgli zemstę na czymś/kimś za wyrządzone zło... najbardziej mroczni, akceptujący mniejsze zło w celu pozbycia się większego, używający wszelkich metod i nieznający litości
  • Oath of the Crown - podobni do Devotion, ale Ci zamiast służyć idei służą koronie, jakiemuś wybranemu władcy
  • Oath of Redemption - czyli paladyni chcący nawracać innych na właściwą drogę i używający przemocy w ostateczności

Jeszcze są mroczniejsze (złe) Oathy w innych źródłach, ale chyba nie idziemy tu w stronę mrocznych postaci. ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

 

7 minut temu, Therek napisał:

 

  • Oath of the Ancients - czyli zieloni rycerze walczący w imię dobra, piękna, życia i dobrej zabawy... oni nie są praworządni, jasne mogą być, ale to dla nich drugorzędny podział

Dwójkę wybierz Panie! 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jestem trochę z doskoku, ale postaram się odpowiedzieć na obecne pytania. Jeśli pojawią się kolejne, odpowiem pewnie dopiero po poniedziałku.

 

5 godzin temu, Paranormal napisał:

Fajny pomysł, chętnie nawet bym zagrała, ale (trudne do uwierzenia) znam DnD z gier komputerowych, nigdy nie grałam w sesji w tym świecie. 

Tu raczej chodz o mechanikę. Świat jest autorski, więc nie ma oparcia w grach komputerowych. ;)

 

3 godziny temu, NiBl napisał:

Ok kilka pytanek:

- Czy postaci od początku będą tworzyły "drużynę" (będą się znały itd.)? Czy bardziej losowa zbieranina, która przykuła uwagę braci? 

- Jak mocno można wpływać na wygląd świata?

- Czy można zmodyfikować background? Noble (Zestaw do gry -> instrument muzyczny)?

- to ustalę już bezpośrednio z graczami. W poście fabularnym rekrutacji wspomniane było danie zlecenia do Gildii, więc postacie mogą być z nią związane. Nie jest to jednak wymóg.

- wszystkie sztywne ramy zostały opisane w krótkim info o świecie, więc macie spore pole do popisu z jego kreacją. Ewentualne wątpliwości gdyby wystąpiły wyjaśnię przez PW.

- tu odpowiem po powrocie.

 

3 godziny temu, Vadeanaine napisał:

Chodzi mi po głowie zwariowany pomysł niziołka-paladyna... Nie wiem, czy takie odstępstwo od standardowego wyobrażenia o świętym rycerzu mieściłoby się w ramach normalności do tej przygody ;)

Nie jest to zwariowane, a nawet jeśli, to widziałem dziwniejsze kombinacje. :D

 

2 godziny temu, Paranormal napisał:

 

@Thorongil - czy można grać kimś mieszkającym w wiosce gdzie zaczynamy? Czy powinien to już być poszukiwacz przygód... z przygodami za sobą (3 poziom w końcu). 

Chodzi ci o Ventum? Hmm... raczej nie rozważałem tej opcji. Powiedzmy, że zależy to od tego jak opiszesz postać. Jeśli tak by jednak było, musiałabyś liczyć się z tym, że nie zostałaby ona zatrudniona przez baraci krasnoludów.

 

I w ogóle super, że jest odzew. Czekam na wasze pomysły. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
13 godzin temu, Paranormal napisał:

 

Dwójkę wybierz Panie! 

 

 

Tak patrząc po tym szczątkowym opisie jaki dostaliśmy, to też wydaje mi się to najbardziej pasować. ;) 

 

12 godzin temu, Thorongil napisał:

Nie jest to zwariowane, a nawet jeśli, to widziałem dziwniejsze kombinacje. :D

 

Kobold barbarzyńca :D:D:D 

 

12 godzin temu, Thorongil napisał:

I w ogóle super, że jest odzew. Czekam na wasze pomysły. :)

 

Patrząc po ilości chętnych do innych R do DDków, to na brak popularności system nie może liczyć póki co. ;) A jak tak sobie stwierdziłem, że wysłanie karty zaraz na początku R jest kiepskie, bo potem zostaje dużo czekania... :P 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Ten temat jest zamknięty i nie można dodawać odpowiedzi.