Witaj na Strefie Forumowych RPG!

Witaj na Strefie Forumowych RPG!
To miejsce, w którym zagrasz w RPG prowadzone na forum (PBF), zanurzysz się w niezwykłych przygodach i porozmawiasz z ludźmi, którzy mają podobne zainteresowania jak Ty! Wystarczy się zarejestrować, by stać się członkiem naszej społeczności. Spokojnie, to prosta rzecz i będzie wymagać od Ciebie podania niewielu informacji.
Dzięki rejestracji będziesz mógł:

  •  Zaczynać nowe tematy i dodawać odpowiedzi do już istniejących.
  •  Otrzymywać powiadomienia o nowych treściach.
  •  Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.
  •  Założyć bloga, pisać artykuły, dodawać pliki i obrazy do galerii.

Dołącz do nas!


Marass

Pub Hound Pits (Marass)

264 postów w tym temacie

Hejka! :)

 

Witam Was wszystkich już oficjalnie na naszym podforum sesyjnym w temacie, w którym możemy sobie w miarę swobodnie spamić i rozmawiać o grze off game. Nazwę sponsoruje nam oczywiście istotna lokacja z pierwszej odsłony Dishonored, w której nie tylko omawiano plany i organizowano działania przeciwko zabójcom cesarzowej, ale również snuto intrygi i zmieniano bieg historii!

 

Bardzo się cieszę, że będziemy mogli pisać tę historię razem! Zanim jednak pojawi się pierwszy post, mam dla Was kilka zadań. Pierwsze dotyczy wklepania swoich postaci do odpowiedniego tematu z kartami postaci, który wkrótce założę, tam też pojawi się instrukcja, jak to zrobić. Drugie z kolei, nawet dla mnie istotniejsze z punktu widzenia posta otwierającego, to dokładne określenie tego, co o sobie wiecie i jak siebie nawzajem widzicie. Spotkaliście się już przynajmniej raz na dachu hotelu Captain's Chair. Mogliście znać się też z widzenia bądź z bliższych kontaktów wcześniej. Znacie swoje funkcje i pozycję, bo musicie sobie nazwajem w jakimś podstawowym stopniu zaufać - w końcu wyruszacie ze sobą na misję niebezpieczną, w odległe od Gristolu Morley! Dlatego swobodnie porozprawiajacie sobie poniżej o relacjach Waszych postaci. Sądzę, że w tym kontekście przydatny stanie się temat z kartami, więc zachęcam do w miarę sprawnego jego uzupełniania ;)

 

Wiem oczywiście, że jest sezon wakacyjno-urlopowy i zauważyłam, że Thorongil zgłosił nieobecność, więc nie będę nakładać teraz terminów, ale im szybciej poznacie siebie off game, tym szybciej rozpoczniemy przygodę! :D 

 

Mam jeszcze pytanie - czy ktoś tutaj umie w grafikę i chciałby na przykład przygotować jakieś klimatyczne ramki na awki bohaterów? Znormalizujemy je sobie do wielkości 250x250, a sądzę, że ramki jeszcze ładnie złączą tę wesołą kompanię <3

 

Z ogłoszeń podstawowych to, wydaje mi się, na razie tyle. W razie pytań oczywiście walcie śmiało. Mam nadzieję, że spodoba się Wam to, co dla Was przygotowałam. Ja się jaram niemożebnie :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pierwszy, pierwszy! :D

Witam współgraczy i MG. Zdradzać co nieco o postaci zacznę jak już wrzucę ją do tematu, co powinno mieć miejsce dziś bądź jutro z rana.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jestem, patrzę, postać tak samo wrzucę możliwie jak najszybciej i będziemy się tu witać a witać, żeby wszystko co trzeba poustalać :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja tymczasem wklepuję tematy! Nawet może zaraz temat z przygodą dodam, coby Was zachęcić do działania :D Oczywiście, bez posta, ale i to się pojawi w swoim czasie!

 

PS: przeglądam i przeglądam karty postaci i powiem Wam, że Corvo to ma jednak dobry gust <3 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Siemanko, Współgraczki i Współgracze! Podobnie jak Vadeanaine, najpierw wrzucę kartę postaci (w moim przypadku to będzie środa), aby w następnym etapie przystąpić do ważkich ustaleń :D.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dobra, co innym może być wiadome o Percivalu:

- wychował się na Morley

- ma ciągoty do hazardu

- pomimo niskiego statusu zna się na etykiecie i potrafi wprosić się na salony, zwykle w towarzystwie jakiejś damy

- brzydzi się przemocą

- jeśli ktoś jest z Morley lub Tyvii, może kojarzyć, że jest poszukiwany

- z Lordem Protektorem pracuje już około roku

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moim zdaniem mogą się swobodnie kojarzyć z Zevronem z pojedynczych imprez dworskich, gdzie Zevron mógł przebywać w charakterze osoby pilnującej porządku a Percival jako szarmancko wpraszający się na salony gość ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poszukiwany jest za kradzieże jak rozumiem, czy też za jakieś inne nieobyczajne wyskoki?

 

Co możecie wiedzieć o Alvie...

- Jej rodzina to znani przedsiębiorcy gorzelnicy, którzy oficjalnie nigdy się nie odżegnali od  niej, ale mimo wszystko tyviańczycy na pewno mogą wiedzieć, że Alva jest czarną owcą wśród Lazarevów, bo zupełnie nie nadaje się do biznesu. Mogą też wiedzieć, że w rodzinnym mieście pobiła jednego z właścicieli hodowli brytanów szkolonych dla rewidentów.

- Pośród tych, którym zdarzało się z nią polować panuje opinia, że Alva nie dba o żadne wygody na szlaku. To zwykle zarzut. Dwóch młodych a bogatych bubków z Serkonos rozpuszcza wręcz plotki, że to "dzika sucz, która da ci  przymarznąć  zadkiem do kamieni, a dopiero kiedy niedźwiedź będzie ci chciał urwać głowę, zabierze ci trofeum sprzed nosa"

- nigdzie nie widziano, by zatracała się kiedykolwiek w rozrywkach typu hazard, alkohol itp. 

- współpracowała przy przygotowywaniach podróżnika Yassina Sombroeka szykującego się do kolejnej wyprawy na Pandyzję i człowiek ten jako jeden z nielicznych wyrażał się o niej z samym uznaniem.

- wśród Kruków znalazła się stosunkowo niedawno, po incydencie z pożarem psiarni.

- na postęp zapatruje się z nieufną ostrożnością

- choć mogłaby się powołać na rodzinę,  nie pcha się na salony

- bardzo często chodzi własnymi drogami, pozornie nie bacząc na niebezpieczeństwo.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
29 minut temu, Vadeanaine napisał:

Poszukiwany jest za kradzieże jak rozumiem, czy też za jakieś inne nieobyczajne wyskoki?

Zależy kogo spytasz. :P Ogólnie za kradzieże, ale jest kilka osób, z którymi ma na pieńku za zbyt bliskie zaznajomienie się z czyjąś żoną, córką, siostrą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

O Cornelisie to akurat można wiedzieć, że bardzo dużo czasu spędza wśród arystokracji, łatwo go dostrzec na różnych balach bo on po prostu rzuca się w oczy, a dziwne bo jest szpiegiem. Mniej znanym faktem, jest też jego przeszłość jako gangster, więc jest twardszy niż wielu mogło by pomyśleć. No i sztuka, jego obsesja na punkcie wszystkiego co artystyczne. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z innej beczki. Gdyby przypadło do gustu i Wam pasowało, mogę w tym tygodniu pobawić się z ramkami do avków ;) Np.tak:

 

Spoiler

3478ydv.jpg

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja, jak już pisałam na PM, fanuję! <3

 

O Cornelisie to akurat można wiedzieć, że bardzo dużo czasu spędza wśród arystokracji

To mamy dość silną frakcję osób, która mogą się gdzieś po balach spotykać ;)

 

Jeśli zaś chodzi o Alvę, to fajnie by było - jeśli mogę wykorzystać swoją władzę MG i coś zasugerować - gdyby postać @Deckard (arystokrata Maksim Olgovich Aristov) znała Lazarevów, bądź Alva Aristovów, choć to z punktu widzenia historii będzie trudniejsze. Oba rody pochodzą z Tyvii i oba znane są ze smykałki biznesowej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ramki wyglądają genialnie. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kojarzą mi się trochę z Bioshockiem. Ale w sumie, skoro zaczynamy na łodzi to pasuje 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie miałam to samo skojarzenie @Mephisto, ale podobają mi się :)

Cześć wszystkim! Bardzo się cieszę na wspólną grę! Zaraz usiądę do wklepania karty i informacji, które możecie wiedzieć o Alice :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
40 minut temu, Marass napisał:

Jeśli zaś chodzi o Alvę, to fajnie by było - jeśli mogę wykorzystać swoją władzę MG i coś zasugerować - gdyby postać @Deckard (arystokrata Maksim Olgovich Aristov) znała Lazarevów, bądź Alva Aristovów, choć to z punktu widzenia historii będzie trudniejsze. Oba rody pochodzą z Tyvii i oba znane są ze smykałki biznesowej.

 

Zapewne mogliby o sobie przynajmniej wiedzieć, o ile nie znać się wcześniej osobiście.

 

14 minut temu, Mephisto napisał:

Kojarzą mi się trochę z Bioshockiem. Ale w sumie, skoro zaczynamy na łodzi to pasuje 

 

Aaaa, też nie grałam :( zaległości w grach tak duże (z powodu przedpotopowego sprzętu).  Wieczorem coś pomajstruję. Mam jeszcze jeden obrazek, na razie to  była próba na szybko po znalezieniu  zakopanego w otchłaniach linków i plików folderu, który kiedyś szykowałam do innej sesji (zdechłej w zarodku niestety) :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co wiecie o Alice:

- najstarsza córka średniozamożnej rodziny Vollip z Dunwall,
- uczennica Akademii Filozofii Naturalnej - głównie specjalizuje się w dziedzinie alchemii i medycyny,
- aktywnie pomagała potrzebującym podczas Szczurzej Zarazy,
- lojalna wobec Cesarstwa,
- Corvo ceni ją za wierność i poświęcenie w imię dobra władzy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to tak, co wiadomo o Zevronie

 

- Wychowali i nauczyli go walki bracia z monastyru na południu Serkonos, obecnie pozostaje ostatnim członkiem bractwa po tym jak pod koniec puczu wybito wszystkich rzekomo za kult Odmieńca.

- Wiadomo że w przeszłości służył w jednostce Tallboyów

- Współpracuje z Corvo już ładnych kilka lat, podobno jest jego dalekim krewnym

- Jest bezgranicznie oddany Cesarstwu i Cesarzowej, oraz Lordowi Corvo

- Ze względu na pochodzenie nie jest mile widziany na salonach, jednak często występował w roli ochroniarza, zwłaszcza jeśli ktoś głośno wyrażał niechęć dla południowych wysp a Lord Corvo chciał mu utrzeć nosa.

- Oficjalnie przez dłuższy czas pobierał pensję jako nauczyciel szermierki Cesarzowej.

- Przesiedział z powodów politycznych rok w więzieniu po wybuchu puczu

- Preferuje raczej rozwiązania siłowe

 

 

A ramki super, jestem za :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W temacie są już wszystkie karty postaci, więc dodałam posta otwierającego aka ścianę tekstu! INDŻOJCIE :D 

 

Na spokojnie doustalajcie sobie powiązania, a ja w razie wszelkich pytań i wątpliwości czy to odnośnie posta czy powiązań jestem do dyspozycji. Gdyby coś było niejasne również wyjaśnię :) 

 

edit:

Ach, oczywiście, zapomniałabym jako że po tej ścianie tekstu nie mam mózgu: posty w przygodzie piszemy w trzeciej osobie liczby pojedynczej, dialogi kursywą :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmm, kilka obrazków na avki, wybierajcie jeśli się podobają ;)

 

Spoiler

CnEUa3H.pngFDypM8M.png rHI65Im.png b8aUZnF.png Y98nvqv.png

 

Albo w drugiej wersji:
 

Spoiler

 

s2mooau.png

qUogoJv.png

zGdGd9T.png

jB4s0Sw.png

LNfmZHJ.png

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

Post! :D <3

 

9 godzin temu, Vadeanaine napisał:

Zapewne mogliby o sobie przynajmniej wiedzieć, o ile nie znać się wcześniej osobiście.

 

Dokładnie, obawiałbym, że rody się znały/znają, zaś sam Maksim posiada na ich temat odpowiednią wiedzę :). Robota w dyplomacji i tyvijskie pochodzenie robi swoje :P.

 

To ja również zarzucę garść informacji, które mogą uchodzić za powszechnie znane:

- Ród Aristovów wywodzi się z Tyvii, z miasta położonego w północnej części wyspy - Samary. Dzieje rodziny, zajmującej się kupiectwem oraz morskim połowem, sięgają wiele pokoleń wstecz, więc stanowią "sól tyviańskiej ziemi", co oznacza posiadanie przez Maksima wiedzy o wszystkich najważniejszych rodach, zatargach i sojuszach z przeszłości itp.

- Aristovowie pośrdnio zawdzięczają swoje bogactwo dzięki przyjaźni Olega Ivanovicha Aristova - ojca Maksima - z Antonem Sokolovem. To za jego sprawą przedsiębiorstwo Czarny Narwal jako jedne z pierwszych zastosowało rewolucyjną technologię przetworzenia tranu na energię elektryczną, rzucając realne wyzwanie potężnemu przemysłowi z Gristolu. Ród rośnie w siłę, bogactwo oraz wpływy, dzięki czemu przenosi się do stolicy Cesarstwa - Dunwall. Maksim ma wtedy dziesięć lat.

- Cesarzowa, jak to zwykle bywa, szukając stronników w utarczkach ze starą, skostniałą arystokracją, odwołuje się do niektórych przedstawicieli burżuazji. Dzięki temu Aristovowie, siedem lat po przybyciu na Gristol, otrzymują tytuł szlachecki. Maksim ma wówczas lat siedemnaście. 

- Synowie Olega - starszy Andriey oraz młodszy Maksim oraz - w podzięce za zaszczyty zostają kształceni celem służby cesarzowej. Pierwszy idzie do armii, drugi uczy się na dyplomatę-ambasadora.

- Maksim w ciągu swojej nauki pojawił się na wszystkich dużych wyspach Cesarstwa, poczynając od rodzinnej Tyvii, poprzez Morley i Serkonos. W międzyczasie odbywa się huczny ślub Maksima z jego wybranką z rodu Boylle.

- Czas tzw. szczurzej zarazy i zabójstwa cesarzowej stanowi tragiczny okres dla rodziny Aristovów. Stojąc wiernie po stronie stronnictwa zamordowanej, rodzice Maksima oraz jego brat giną w zagadkowych okolicznościach, oficjalnie za sprawą zarazy. Sam Maksim, działający w Serkonos, zostaje prawdopodobnie porwany przez zwolenników zamachowców. Decyzją Lorda Regenta ród Maksima traci szlachectwo.

- Kiedy Emily zostaje wyniesiona do formalnej władzy, Maksim - już bez oka - pojawia się u boku tronu. Nikt nie wie co się stało z jego żoną. Cesarzowa siłą swojego autorytetu, po ciężkich bojach z parlamentem, przywraca mu szlachectwo. Oficjalnie jednak Maksim wycofuje się ze służby publicznej, koncentrując się na odbudowaniu wcześniejszej pozycji Czarnego Narwala. 

- Maksim Olegovich Aristov, chociaż znany ze swojej niechęci do szastania pieniędzmi, uchodzi za pożądanego mecenasa ambitnej sztuki.

- Znaczna częsć tyviańczyków nie ma dobrego słowa o Aristovach, traktując ich jako zdrajców wyspy, którzy, dorobiwszy się na jej darach, przehandlowali je dla tytułów i pozycji. Sam Maksim niespecjalnie walczy z tym negatywnym wizerunkiem, czując się prawdopodobnie bardziej obywatelem Cesarstwa niż Tyviańczykiem.

- Maksim jest dość wyczulony na punkcie swoich umiejętności szermierczych.

- Jest jednym z honorowych członków Klubu Miłośników Buldożków Serkońskich.

 

EDIT:

 

@Vadeanaine, obie wersje są mega! Dzięki! :) Osobiście myślę, że zdecyduję się przy swoim panolku na pierwszy wariant.

Edytowane przez Deckard

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Po przeczytaniu posta dostrzegłem pewien istotny minus swojej karty postaci, ale jak zapoznałem się z pozostałymi mechanikami wyszło mi że w sumie nie ja jeden.

 

Można się było spodziewać że w wyspiarskim cesarstwie może się przydać pływanie a tymczasem, mamy tylko jedną osobę i to z wartością k4 ;p Do zobaczenia na dnie ^^

 

A tak na serio, w zależności od tego w jakim stanie wrócę z pracy odpis powinien dzisiaj być :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pływanie? Nieee...bez ryzyka nie ma zabawy. :)

I w sumie taka luźna myśl, czy każda podróż statkiem w rpgach musi skończyć się sztormem? :D

Odpis postaram się dać dziś przed wyjazdem, żeby nie wstrzymywać kolejki. I Percival rezerwuje dla siebie pilnowanie skrzyneczki. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

 

Można się było spodziewać że w wyspiarskim cesarstwie może się przydać pływanie a tymczasem, mamy tylko jedną osobę i to z wartością k4 ;p Do zobaczenia na dnie ^^

Nie, nie, nie, nie do końca w każdym razie :D Podstawowe umiejętności macie nauczone i nie trzeba ich nawet testować (tak zakłada podręcznik). Umiecie więc pływać, odpalić popularną na Wyspach machinerię, przeczyścić i przeładować rewolwer itd. Jeśli wziałbyś sobie pływanie jako umiejkę, umiałbyś po prostu pływać dobrze, bądź bardzo dobrze, ale na wodzie umiecie się utrzymać ;)

 

Cytuj

 

I w sumie taka luźna myśl, czy każda podróż statkiem w rpgach musi skończyć się sztormem?

Sądzę, że to względne, ale nie na takie feedback liczyłam ;) 

 

edit:

Ach i zadeklarujcie się względem ramek, bo już będzie można używać ich w pierwszym poście! <3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bez sztormu nie ma zabawy :D A tak na poważnie, to częściej spotykały moje postacie na morzu piratów niż sztorm. A już na pewno nigdy na łajbie o tak pięknej nazwie :D Jak skończę zadania bieżące, pomyślę nad odpisem :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz