NiemiłosiernySamarytanin

Rozpoznanie bojem aka badanie rynku

3 posty w tym temacie

Może to jesień, a może coś zgoła innego, ale stwierdziłem że może by tak coś poprowadzić. Raz kiedyś w innym życiu i na innym forum próbowałem sił jako MG, źle nie wyszło choć mogło być lepiej. Wyciągnąłem wnioski, część błędów wyłapałem, ale ewentualni chętni muszą pogodzić się z faktem że jeśli sesja doszła by do skutku to nadal będzie to etap nauki MG-kowania, niż sesja u starego wyjadacza.

Tyle słowem wstępu, a teraz nieco więcej konkretów. Jeśli chodzi o mechanikę KP oparte byłoby o FATE (właściwie to mix FATE core i FATE 2.0, chyba że kolega podrzuci mi w międzyczasie podrasowane FATE 3.0), ale nadal to FATE, jeśli idzie o turlanie w sesji to w mniej ważkich kwestiach storytelling, rzucanie dopiero w sytuacjach być albo nie być. Chyba, że chcielibyście rzucać za każdym razem, to ja się dostosuję.

Mechanika mniej więcej omówiona, to teraz parę słów gdzie to mój pokrętny umysł chciałby was zabrać. Tu opcje są dwie, albo czasy wojen husyckich, gdzie jako zwolennicy Jana powalczylibyście o utrzymanie się zreformowanych Czech pośrodku nawały krucjatowej (drobne elementy fantasy nie wykluczone, możliwość klimatowego podobieństwa do twórczości Sapkowskiego), plan drugi zakłada znalezienie na forum chętnych do sesji obeznanych z twórczością Roberta M. Wegnera i zabranie chętnych do Meekhanu najpewniej w realia zaraz po zakończeniu ostatniej powieści, chyba że skończy krystalizować mi opcja B i uniwersum Meekhanu pozostanie, ale czasy rozgrywki radykalnie się zmienią.

To tyle, czekam na ewentualne pytania i konstruktywną krytykę/uwagi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Klimat husycki jak najbardziej kusi :D Drugiego niestety nie znam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Vi świat Meekhanu warto poznać, bo R. Wegner, to taki można powiedzieć następca Sapkowskiego.

 

Całkiem ciekawy pomysł z tymi wojnami husyckimi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz