Aquaman

Teen Titans Vol 1 Issue #2: Bounded by blood... (Aquaman)

32 postów w tym temacie

lMXwk2O.jpg

Nicole Dove a.k.a. Who

 

- Wow! - wykrzyknęła na widok swojego pokoju, a konkretnie to na widok szafy.

- Kto ma tyle rzeczy?! - aż wykrzyknęła, bo nie pamiętała by kiedykolwiek w swoim życiu miała  podobnych rozmiarów mebel i to tylko dla siebie! Kątem oka obejrzała się na Shoxx - ona wyglądała na taką co ma szafę pełną niepotrzebnych ubrań. 

Who uśmiechnęła się figlarnie, rzucając plecak z całym swoim dobytkiem pod ścianę - później go rozpakuje. teraz był czas na coś przyjemniejszego. Panna Dove wzięła rozbieg i z głośnym śmiechem rzuciła się na łóżko. Nikt nie doceni tak prostej rzeczy jak świeża pościel i miękka poduszka jeśli chociaż raz nie spał na twardej podłodze. Półazjatka, zawinęła się w kołdrę jak w burrito. Poleżała tak chwilę chichrając się, jakby ktoś opowiedział najśmieszniejszy na świecie żart, a potem przeturlała się po materacu, uwalniając jednocześnie z kołdry. Rozrzucona pościel - w końcu wyglądało jak w domu. Ukontentowana ze swojego pościelowego arcydzieła, wstała, poprawiła fryzurę, a kolorowe koraliki zabrzęczały. jeszcze raz ogarnęła spojrzeniem swój  pokój z ogromem szczęścia malującym się na twarzy. Jej niewielkie ciałko nie było w stanie pomieścić takich pokładów, dlatego jak wychodziła z pokoju, przechodząc obok Nighwinga, wspięła się na paluszki i cmoknęła go w policzek.

- Dzięki! - entuzjazm wylewał się z każdym słowem. Po tym ruszyła do pokoju wspólnego nucąc coś pod nosem. 

 

Przystrojona sala i to specjalnie dla nich była czymś czego Who mimo wszystko się nie spodziewała.

- Ale jesteście kochani, nie musieliście - skomentowała suto zastawiony przekąskami stół. Uwagę od smakołyków odciągnął jej widok. To dopiero było coś. Nicole niemal przykleiła się do szyby.

- Widać stąd całe miasto! To niesamowite! - nie odrywając wzroku od panoramy wyraziła swoje uznanie. Dopiero kiedy Augustus zadał swoje pytanie Nicki opuściła spojrzenie lekko zmieszana.

- Ja to.. no... - widać szukała słów, opisów, zdań, które mogłaby i chciała użyć - no ja to się dostanę gdzie trzeba.. umiem się wtopić w tłum i ten tego no.. zmieniam się - jej tłumaczenie było pokrętne, nieskładne i widać było, ze nie jest przyzwyczajona do rozmawianiu o swojej mocy - a Ty, Gus? Mogę tak do Ciebie mówić? - zapytała ale nie czekając na odpowiedź dodała - Bo wybacz, ale chyba Cię nie kojarzę - zarumieniła się unikając kontaktu wzrokowego z Gargoylem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

yYHQjzG.png
Adalind "Ada" Brewster


Na słowa Gusto uniosła brew. Trochę ją zaskoczył tym pytaniem, bo w sumie nie wiedziała, ile mieli misji i która była którą.
- Umm... no ta ostatnia, po której mieliście spory feedback na Twitterze - rzuciła wymijająco. - Walczyliście z Terror Titans? To chyba ta misja. Jeśli nie, to mnie popraw.

Gdy spytał o moc, uniosła dłoń i jakby na zawołanie między jej palcami przebiegły wyładowania elektryczne.
- Jak mówiłam, strzelam prądem. Zbieram go z otaczającej mnie przestrzeni, a potem przetwarzam na wiązki i blasty. Pokażę wam, jak to wygląda w praktyce na treningu. - Uśmiechnęła się półgębkiem i przytaknęła na słowa Nicole, o tym, że nie kojarzy Augusta. - Rzeczywiście, ja też, jak sobie teraz tak przypomnę, to nigdzie cię nie widziałam w tych migawkach z telewizji.

Edytowane przez Mashiro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ArDN47f.jpg

Josiradei K'ahkol

 

Zwiedzanie wieży było ekscytujące, szczególnie "Winda" zrobiła na nim wrażenie. Osobne pokoje nadal były zaskakującą nowością, ale każdy klan ma swoje własne zasady i rytuały. Zostawienie swoich rzeczy oznaczało zdjęcie zbroi, trwało to dłuższą chwilę. Ubrany już bardziej normalnie ruszył za resztą. Widok z okna wspólnej sali był wspaniały. Przyglądał się miastu, które stało się jego nowym domem, jak urzeczony. Dopiero słowa Augusta o przekąskach wyrwały go z tego stany. Pytanie o zdolności zostało powiedziane kiedy już miał jeść kolejną przekąskę, odłożył ją na miejsce i zaczął się przysłuchiwać rozmowie. 

- Wybaczcie że się wtrącę.-- powiedział po pytaniach Ady i Nicole  -- Chciałbym odpowiedzieć na twoje pytanie Augusto. Umiem stworzyć Ciemność - po tych słowach replika zbroi, w którą był wcześniej ubrany, zrobiona z ciemności pojawiła się na nim by po sekundzie zniknąć.

Jak również jestem w stanie przyzwać Tarczę --  migotanie powietrza przypominające w kształcie tarczę było przez chwilę widoczne.

To są relatywnie nowe dla mnie moce i niezbyt dobrze nad nimi panuję. Potrafię wywołać u innych Strach. --  zastanowił się przez moment

Żywię się mrokiem, który jest w innych istotach żywych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

eRWipc8.jpg

Leandra

 

Nimfa (już kompletnie ubrana i wysuszona) wzdrygnęła się na słowa nowego nabytku. Niepokoił ją i nic na to nie mogła poradzić. Nagle zatęskniła do Shani. Przy niej łatwo było nie myśleć o ciemnej stronie nimfiej natury. 

 - Jest okropnie brzydkie! - zawołała więc zdecydowana skupić się na czymś innym i nie mogąc zrozumieć zachwytów nad panoramą tego molocha. Biedactwa, pewnie w życiu nie widzieli ładnych widoków i mają już wykrzywione umysły- to miasto! A z góry jeszcze brzydsze. Tylko, że trochę mniej śmierdzi i hałasuje. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kBdCLQU.jpg?1

August Sutton

 

Gusto z dziwnym wyrazem twarzy przyglądał się Josiemu. Żywi się mrokiem? On tak na poważnie? Po chwili dopiero otrząsną się z tej chwili otumanienia.

- Nic dziwnego - zwrócił się do Nicole i Ady - Nie możecie mnie kojarzyć, ponieważ nigdy nie występuję z Teen Titans. Nie kontroluję też żadnej niezwykłej mocy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Titans Tower,

Titans Island, San Fracisco Bay, San Francisco

1 października 2020 roku, godz 11:32

 

 

- Nie ma stałej rozpiski treningowej - odparł Nightwing. - Z różnych powodów. Takim naprawdę stałym elementem, jeśli chodzi o wspólne treningi jest ich liczba w tygodniu - dwa. Dwa razy w tygodniu, o różnych porach, z przewagą późnowieczornych, trenujemy wszyscy razem. To, jakie to dni, jest zawsze do ustalenia - wyjaśnił. - Oprócz tego, sala treningowa i sam teren wokół Wieży jest do dyspozycji pod kątem treningów indywidualnych.

Kiedy dziewczyny zwróciły większą uwagę na Gusto i jego obecność tutaj, Nightwing również uważniej mu się przyjrzał. Z zainteresowaniem, jakby ciekaw tego, co powie. A gdy padła już odpowiedź ze strony Augusta, Grayson pokręcił tylko nieznacznie głową z delikatnym uśmiechem na ustach, nie komentując tego głośniej.

- Jeśli okoliczności będą sprzyjać, to spróbujemy poprowadzić pierwszy wspólny trening dzisiaj wieczorem - stwierdził, biorąc garść popcornu z miski.

Po jego słowach, w pomieszczeniu rozszedł się krótki dźwięk, zupełnie jakby piknięcie informujące o otrzymaniu maila. Zaś po tym dźwięku rozszedł się mechaniczny głos.

 

ZBLIŻA SIĘ NIEZIDENTYFIKOWANY OSOBNIK

 

- Daj na ekran - polecił Nightwing, obracając się w kierunku ogromnego telewizora wiszącego na ścianie.

Monitor w jednej chwili ożył, pokazując obraz z jednej z kamer. Przedstawiał on Titans Island, tuż za mostem łączącym ją z resztą San Francisco. Drogą prowadzącą do Wieży szedł łucznik z torbą w jednej ręce i mniejszą torbą sportową przerzuconą przez ramię.

- Heh, jednak się zdecydował - skomentował Nightwing.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hIaJxho.jpg

Kraris Vazallush a.k.a. Emerald Guardian

 

- To nie była nasza pierwsza misja – sprostowała Kraris w odpowiedzi na pytanie Ady. – Ale z określonych powodów głośno o niej mówiono.

Wspomnienie Terror Titans zdawało się nadal wisieć nad grupą młodych bohaterów. W końcu to ich istnienie stało się podobno motywacją dla złoczyńców. Nie mogli tego uniknąć, ale to nie oznaczało, że każde z nich przeszło nad tym do porządku dziennego.

- To ostatnia osoba, na którą czekałeś… czekamy? – poprawiła się Kraris, zerkając na Dicka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz