Marta

[R] Wilczyce (Marta)

48 postów w tym temacie

Drodzy i drogie, chciałabym poprowadzić drugą edycję Wilkołaka: Odrzuconych w latach 20. (lub okolicach) w Europie dla watahy złożonej z samych kobiet (mowa o płci postaci, nie graczy). To rzekłszy przepraszam za tytuł, nie mogłam się powstrzymać :D

 

I od razu: to może nie wyjść. Ostatnio co prawda skończyłam fabularnie kampanię, ale skończyłam ją po dwóch miesiącach niepisania w przygodzie. Więc nie wiem jak obecnie wygląda moje prowadzenie.
Do tego nie jestem specjalistką od systemu, który Wam proponuję. Mechanikę znam przyzwoicie (i bardzo kocham), lore znam pobieżnie (co nie przeszkadza mi odrzucać jego części, patrzę na ciebie, God Machine), o epoce, w której chcę prowadzić mam zaś luźne wyobrażenie oparte na popkulturze.
That being said, jara mnie ten pomysł, ostatnio jestem wielką fanką eksperymentów erpegowych, no i bez względu na to czy i jak skończymy tę grę, ma ona potencjał do tego by dać nam sporo prawdy frajdy, nigdy nie zrozumiem czemu mój mózg robi takie fonetyczne literówki.
 

A skoro już to powiedziałam, szybkie niby FAQ.

Dlaczego chcesz to prowadzić?
Bo chciałabym poeksplorować kontrast wilkołactwa takiego, jakim jest w Odrzuconych (a jest piękne) z opresyjną rzeczywistością początku XX wieku i przemianami tego okresu. Mamy ruch sufrażystek, mamy surową obyczajowość, mamy sztywne role społeczne, i mamy ŁOWY, GNIEW I WILKOŁACZĄ NATURĘ. Myślę, że to może być superciekawe połączenie, i na nim chciałabym oprzeć kampanię. Myślę też, że walka natury wilka i natury człowieka ładnie koresponduje z walką, powiedzmy, osobowości z konwenansem, która jest dla mnie w jakiś sposób symptomatyczna dla epoki, o której mówimy.

 

Czy muszę znać Wilkołaka żeby się zgłosić?
Nie, ale warto chcieć poznać. Będę pomagać w ogarnianiu i tworzeniu postaci, ale wymagam minimum chęci do ogarniania samemu.

 

Nie jestem dziewczyną, czy mogę zagrać?
Jeśli stworzysz postać, która społecznie jest kobietą to nie ma problemu.

 

Czy muszę znać się na epoce żeby grać?
Nie. Ja się nie znam, swoją wiedzę będę opierała na tym, co kojarzę, wikipedii i może jakichś ciekawostkach z internetów (ostatnio podsunęły mi rzeczone internety poradnik dla służących z 1908 roku na przykład). Ogólnie wiedza historyczna będzie o tyle mile widziana, o ile będzie powiększała frajdę. W chwili kiedy zacznie wywoływać konflikty, co może się zdarzyć w sesji historycznej, wyrzucamy ją za okno i szukamy rozwiązania konfliktu.

 

Gdzie będziemy grać?
Opcje mamy następujące:
Wielka Brytania, bo kojarzy się z realiami, a w niej:
- Londyn w roli tokenowego dużego miasta
- pensja dla panien
- jakieś niewielkie miasteczko/wieś z rezydencjami arystokracji
Polska, bo wszyscy kojarzymy realia, a w niej
- Warszawa - w roli tokenowego dużego miasta
- Łódź - w roli świeżo rozkwitłego miasta robotniczego
- pensja dla panien? też takie mieliśmy w sumie
Wszystkie wydają mi się ciekawe i są do przedyskutowania po zakończeniu rekruty

 

Jak się zgłaszać?
Tu, jak widać jest problem, bo nie mamy dookreślonego settingu. ALE.
Napiszcie zgłoszenie w tym temacie i zawrzyjcie w nim:
1. Aspekty epoki, które Was interesują: seanse spirytystyczne? ruch sufrażystek? początki fotografii? w ogóle początki nauk? purytanizm? zmiana mentalności? kryzys religii? przemiany społeczne? Coś innego, co mi nie przyszło do głowy?
2. Konflikt, który ma napędzać Waszą postać, co widziałybyście/widzielibyście jako główne źródło dramy i emocji (obok konfliktu natury wilka i człowieka)
3. Jakim wilkołakiem chciałybyście/chcielibyście być. Jeżeli znacie system, to to jest miejsce, w którym można podać plemię, auspice i luźny koncept. Ważne jest dla mnie to, jak postać zapatruje się na swoje wilkołactwo.

Jeśli nie znacie systemu - możecie dopytać albo napisać w przybliżeniu na podstawie tego, co o systemie kojarzycie. Jeśli będzie potrzeba zrobię jakiś write up i spostuję, ale póki co wrzucam rekrutkę bez infodumpa.

 

Zgłoszenia będę przyjmować do czternastego kwietnia, chyba że rekruta wcześniej się wypali. Znacie to - niby jeszcze jest czas, ale temat martwy i wiadomo, że nikt się nie zgłosi. Jeśli będzie na to wyglądało, to rzucę w eter pytanie czy ktoś jeszcze planuje i jak w ciągu dwóch dób nie dostanę potwierdzenia, zamknę rekrutę. Jeśli zgłoszeń będzie więcej niż miejsc, postaram się wybrać ze zgłoszeń trzy do pięciu, które będą wyglądały na takie, które najlepiej razem zagrają. Jeśli nie, prawdopodobnie wezmę wszystkich chętnych, chociaż możliwe też, że odrzucę zgłoszenia, po których widzę, że raczej się nie dogadamy.

 

No. To tyle. Mam nadzieję, że znajdzie się wśród Was ktoś, kto będzie chciał zagrać w to dziwadło ;)

 

I TO NIE JEST PRIMA APRILIS. Kompletnie zapomniałam o dacie zakładając rekrutkę, gdybym pamiętała, to pewnie dałabym jej tytuł który mniej mnie bawi. Niemniej jednak, wilkołaczki w latach dwudziestych są naprawdę, znaczy, tak mi się podoba ta wizja, że nie zrobiłabym z niej żartu :D 

 

 

Edytowane przez Marta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Marta napisał:

I TO NIE JEST PRIMA APRILIS.

Dokładnie tak powiedział by Mistrz dowcipu :-P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmn... To nawet brzmi fajnie. :D Jak topik nie zniknie do jutra to pewnie coś wytworze. No bo.... to mogła by być fajna gra. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Załóżmy, że to nie Prima Aprilis, załóżmy, że pomysł wydaje się ciekawy, załóżmy, że wstępnie bym się zgłosił. To tyle z uwierzytelniania żartu XD Z resztą poczekam do jutra.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z jednej strony ciekawie, z drugiej od X czasu nie mogę złapać klimatu na żadnego WoD. Jeśli to nie prima aprilis to pomyślę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pytanie mam: z tego co pamiętam w Wilkołaku jest stado i konkretnie rozdzielenie ról, jak planujesz rozwiązać sprawę Alfy? Widziałam sesję, które padały na samym początku, bo nie mogły się dogadać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czekam do jutra :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

Pytanie mam: z tego co pamiętam w Wilkołaku jest stado i konkretnie rozdzielenie ról, jak planujesz rozwiązać sprawę Alfy? Widziałam sesję, które padały na samym początku, bo nie mogły się dogadać.

Wiele zależy od tego jakie postaci wymyślicie - jak widać sesja należy do gatunku "szczegóły ustalimy razem", również dlatego że w tej edycji tworzenie watahy to integralny element tworzenia postaci. Natomiast watahy w Forsaken bardzo się różnią od tych w Apokalipsie (z tego, co kojarzę o Apokalipsie), akcenty są inaczej rozłożone. Nie ma obowiązku posiadania alfy; póki wataha robi swoje (bo wataha ma cel, który ją jednoczy, i wiąże z totemem), może podejmować decyzje przez głosowanie, rzut monetą, posiadanie alfy, wpadanie głową w przód w kłopoty i zakładanie, że jakoś to będzie, ogólnie - w dowolny sposób.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli to nie prima aprilis i mój plan na zwiększenie aktywności odniesie sukces w tym tygodniu, to się 100% piszę, bo na wilkołaka to ja mam głoda od dobrych paru lat, a tematyka sesji brzmi prze-epicko-genialnie.

 

I nie zagram postacią z ambicjami bycia alfą :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Okej, jest pięć minut po północy, czy możecie mi już uwierzyć i zacząć kminić postaci? :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

TAK :D ja zacznę :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To dopytam, skoro lata 20. Polska, Warszawa, to już po ataku Bolszewików czy w przeddzień?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak się wczytasz w pierwszy post to zobaczysz ze lokacja nie jest jeszcze dookreslona ;) dlatego prosze o luźne koncepty, nie konkretne postaci. Jak sie zdecydujemy na miejsce to bedziemy decydowac co z bolszewikami ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

C-czyli to na serio? D:

 

Okej! Dziś w trakcie nocnej zmiany odświeżę sobie podręcznik bo do Forsaken dawno nie zaglądałem. Śmieszna historia - wydaje mi się, że Forsaken był WoDowym erpegiem jakim się zainteresowałem :D do 2005 w ogóle nie postrzegałem takiej opcji, że erpeg to może być niekoniecznie "średniowieczne" fantasy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czy trzeba grać koniecznie żeńskimi postaciami?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

czy trzeba grać koniecznie żeńskimi postaciami?

Tak :)

Edytowane przez Marta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pytanie... Jak bardzo możemy się pokusić na kontrowersje? Nie kontrowersje dla kontrowersji, absolutnie nie, ale o poruszeniu może trochę bardziej wrażliwych tematów. Chodzi mi głównie o tematy religii i/lub seksualności, tworząc taki dość gwałtowny konflikt pierwotnej emocjonalnej wolności z cywilizacyjną represją emocji.

 

Mam co najmniej ze trzy pomysły, ale te najbardziej interesujące się tyczą powyższych, więc wolę zapytać, czy mogę w to iść, czy raczej spróbować zrobić "grzeczniejszy" koncept.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hej :) 

Setting ciekawy, jeśli zdążę ogarnąć mniej więcej o co chodzi w forsaken to się zgłoszę, znam apokalipsę i nwoda podstawkę wiec powinno pójść gładko.

Mam już nawet wstępny koncept, ale nie wiem czy będzie pasował wiec pytam: jakiego powodu wataha składa się z samych kobiet? Mężczyźni zginęli w Wielkiej Wojnie? Nie ma akurat odpowiednich w okolicy? Jest to cecha jakiegoś szczepu/klanu (jak czarne furie w apokalipsie)? Czy powodem jest ideologia i tworzymy tytułowa emancypantke/ feministkę pierwszej fali walczącą np o prawa wyborcze kobiet?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

Pytanie... Jak bardzo możemy się pokusić na kontrowersje? Nie kontrowersje dla kontrowersji, absolutnie nie, ale o poruszeniu może trochę bardziej wrażliwych tematów. Chodzi mi głównie o tematy religii i/lub seksualności, tworząc taki dość gwałtowny konflikt pierwotnej emocjonalnej wolności z cywilizacyjną represją emocji.

Chodzi mi dokładnie o konflikt pierwotnej wolności z cywilizacyjną represją wszystkiego, więc śmiało idź na całość.

 

Cytuj

Mam już nawet wstępny koncept, ale nie wiem czy będzie pasował wiec pytam: jakiego powodu wataha składa się z samych kobiet? Mężczyźni zginęli w Wielkiej Wojnie? Nie ma akurat odpowiednich w okolicy? Jest to cecha jakiegoś szczepu/klanu (jak czarne furie w apokalipsie)? Czy powodem jest ideologia i tworzymy tytułowa emancypantke/ feministkę pierwszej fali walczącą np o prawa wyborcze kobiet?

Bo tak się złożyło :) Akurat w społeczeństwie Uratha, (settingowe słowo na wilkołaki) płeć nie ma aż takiego znaczenia jak wśród ludzi. Istotą Uratha jest zmiana - w tym settingu wilkołak to nie człowiek który zamienia się w wilka, a istota, która może przyjąć jedną z pięciu form i każda z nich jest dla niej równie naturalna. Niektóre z Uratha mają też umiejętność zmiany płci, więc tym bardziej kwestia tego "dlaczego kobiety" nie ma znaczenia - nikt Waszych bohaterek nie wybrał na wilkołaki, one po prostu pewnego dnia się nimi okazały i tyle. Na poziomie meta gramy kobietami dlatego, że interesuje mnie jako MG ta tematyka ;)

 

I przypomnę raz jeszcze - gramy w drugą edycję czyli tę z 2015 roku :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szczerze mnie to zainteresowało i to do tego stopnia że zacząłem czegoś szukać na ten temat bo nie spotkałem się z tym wcześniej ( zazwyczaj grałem w niezależne rpg z kilkoma ekipami w realu ) ale nie do końca wiem za co się zabrać. Na razie ogarniam że wszystko dzieli się na dwie części starą i nową. w nowym są 4 podręczniki 1) świat mroku - podręcznik podstawowy 2) świat mroku - oczyma duszy 3)wampir: requiem 4) wilkołak - odrzuceni. Ogarniam już podział uratha na 4 i plemiona w nich. Proszę podpowiedz ktoś co powinienem jeszcze oczytać bo nie ukrywam całość brzmi ciekawie i uniezwyklę wciągająco przez co zależy mi aby załapać się na tą sesję. 

Edytowane przez Kiopi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hej,

gramy, obawiam się w drugą edycję Forsaken (znaczy Odrzuconych), która po polsku, o ile wiem, nie wyszła. Póki co nie potrzebujesz wiedzieć o świecie zbyt wiele - wystarczy, że wiesz że są wilkołaki, i że nie są to ludzie obciążeni klątwą, a istoty z pogranicza świata materii i świata ducha, których pierwotną naturą jest natura drapieżnika i które muszą bardzo uważać, by nie spać na żadną ze stron tego swojego pogranicza (czyli nie zagubić się za bardzo ani w świecie duchów ani w świecie ludzi). Do zgłoszenia wystarczy jeśli odpowiesz na pytania, które są w pierwszym poście :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zgłoszę się z miłą chęcią 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Marta napisał:

Chodzi mi dokładnie o konflikt pierwotnej wolności z cywilizacyjną represją wszystkiego, więc śmiało idź na całość.

 

 

Tak tak, podałem przykład żeby nadać kontekst mojemu pytaniu :D

 

Dzięki, może nawet dziś coś podeślę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

Dzięki, może nawet dziś coś podeślę.

Nie podsyłaj, pisz w temacie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podeślę tutaj :D Ale żeby nie było że spamuję:

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz